Archiwa tagu: zwierzęta bezpańskie

Coście uczynili…

Groza ogarnia, gdy czyta się takie rzeczy; czyta się mając na kolanach domowe zwierzątko.

»Bukowno od września finansuje usypianie nowonarodzonych psów i kotów. To element programu „opieki” nad zwierzętami oraz zapobiegania ich bezdomności. Obrońcy praw czworonogów alarmują, że to złe rozwiązanie – donosi „Dziennik Polski”.
(…) „Chodzi o to, że lepiej uśpić jeszcze niewidzące na oczy zwierzęta, niż dopuścić do tego, żeby wałęsały się po ulicy”«

/źródło/

Ponad 2000 lat rozwoju nowożytnego społeczeństwa: odejście Chrystusa, odkrycia Kopernika, rozbicie atomu, lot na Księżyc, mapa genomu ludzkiego, humanizm, odkrycie boskości w każdym człowieku. I nic z tego. Nie dostrzegli osoby w zwierzęciu.

***
Powiedział:

„Coście uczynili jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.” (Mt 25, 40).

Ks. Stanisław Musiał, jezuita: „Życie wieczne nie tylko dla ludzi” i „Także zwierzęta będą nas sądzić”

Mały rudy kotek

„Czekałeś na mnie?” /free photo/

Bursztynek

Zwierzątko niczyje wygląda smutnie nawet podczas snu. Bezpańskie, często siedzące w schroniskowej klatce, gdzie dostaje depresji. Zdjęcia zwierząt do adopcji mnie przygnębiają. Zwłaszcza, gdy przeczytam opis zdjęcia w rodzaju: „Wyrzucono mnie z samochodu, bo znudziłem się właścicielom”.

Źle się czuję w świecie ludzi wyrzucających domowe zwierzęta i zostawiających swoje dzieci w szpitalu, czy w „oknach życia”, zaraz po narodzeniu. Porzucone zwierzęta mnie zasmucają. Porzucanie dzieci budzi we mnie grozę.

rudy kotek, bursztynek

Bursztynek ze schroniska

Bursztynek ze schroniska dla bezdomnych zwierząt