Archiwa tagu: zmęczenie wiosenne

Zmęczenie wiosenne

Nadal nie jestem do końca zdrowa, ale się nie poddaję. Poza tym wygląda na to, że nastał okres zmęczenia wiosennego. Senność, brak chęci do czegokolwiek. Zastój.

***
To zdjęcie skojarzyło mi się z filmem „Myszy i ludzie” (z 1992 roku), nakręconym na podstawie powieści Johna Steinbecka. Film mnie nie zachwycił, ale zdołał poruszyć, powieści nie czytałam.

kotek

„bye bye bad man” by Rinksy (źródło)

Ten i inne śliczne koty są na moim Tumblr, który raz na jakiś czas aktualizuję.

Wiosenna udręka

„Wiosną ogarnia mnie jakaś dziwna tęsknota. Wciąż czegoś chcę, smutno mi, zastanawiam się nad przemijającym życiem, dużo śpię, wstaję osowiały i rozbity.”

(opowiadanie „Przeklęta Północ”, Jurij Kazakow, tłum. Witolda Jurkiewicz)

Przypomniał mi się ten fragment w związku z moim obecnym złym nastrojem, czy może raczej brakiem jakiegokolwiek nastroju. To, co mi ostatnio towarzyszy, nie jest w ogóle nastrojem, jest egzystencjalną męka. Świat taki piękny w te dni, a ja snuję się w nim niczym ubrana na czarno żałobnica w cudownym ogrodzie. Nie chcę się cieszyć tym pięknem, nie chcę ulegać powszechnej miłości. Nie chcę nawet zobaczyć krokusa, który pewnie wyrósł pod drzewem, jeśli już nie przekwitł. Skłonność do nielubienia życia ma ma teraz swoje mocne pięć minut.

kot i paragon sklepowy, lolcat
źródło (obrazek zmniejszony)
„Tak jak myślałem! Kupujesz tanie kocie jedzenie!”

Dziwni ludzie

Albo to zmęczenie wiosenne, albo zmęczenie siecią i sieciowymi lanserami. W każdym razie, nie mam siły niczego napisać, ani nawet przepisać.

kot i maskotka
more animals (obrazek zmniejszony)
„Co masz na myśli mówiąc, że on nie jest prawdziwy?”

Bez końca

Przybywa mi ostatnio rzeczy niedokończonych, spraw niezałatwionych, nawet drobiazgów, które kiedyś robiłam z przyjemnością. Początki zmęczenia wiosennego, zdaje się. A i ludzie mnie niektórzy zaczęli męczyć, i to tacy, dla których zwykle miałam dużo cierpliwości. Może właśnie zbyt cierpliwa byłam. To nic dobrego.

Zrobiłam skanowanie całego komputera, znalazłam trojana TR/Crypt.XPACK.Gen. Nie wiem, jaką drogą go otrzymałam, i jakie jest jego przeznaczenie. Nie pierwsze to takie znalezisko w moim komputerze.

koty przy oknie
more animals (obrazek zmniejszony)
„Miałeś pod górkę w obie strony, dziadku? – Tak, synu.”