Archiwa tagu: Rozpacz

Ścieżki rozpaczy

Rozpacz przychodzi i odchodzi. Czasem nie potrafi odejść na dobre. Wtedy zamienia się w zobojętnienie, apatię, gorycz. Rozpacz jest podświadomie przywoływana umysł, aby można było znieść to, co jest tak straszne, że nie da się tego płynnie włączyć w swój obraz świata. Rozpacz jest obroną przed szaleństwem, jest ucieczką od niego.

Paul Delvaux - "Nocny pociąg"
Paul Delvaux – „Nocny pociąg” (1957) / źródło

Dziecięce łzy

Bywa że dorosły człowiek zaczyna płakać jak dziecko. Jest w tym płaczu coś z rozpaczy alkoholika, czy narkomana, który nagle ocknął się z wieloletniego letargu i nie może pogodzić się z faktem, że zmarnował życie swoim bliskim. Nie pomoże mu w takiej sytuacji pocieszanie i przekonywanie go, że nie jest niczemu winien. Tak jak i choremu na depresję nie przyniosą ulgi zapewnienia, że kiedyś będzie lepiej. Kobiety zwykle szybko otrząsają się z takiej rozpaczy, gorzej jest, gdy ogarnie ona mężczyznę; jest on wobec takich uczuć o wiele bardziej bezbronny.

Joy Division „Living in the Ice Age” (1978)

Następnego dnia

Gdy nagle odeszli, wszystko się zmieniło. Nic nie jest takie jak przedtem. Jakaś cząstka naszego wnętrza odeszła wraz z nimi. Żyjemy w istocie głównie poprzez innych; sami w sobie niewiele znaczymy. Poza ich nieobecnością, najgorsza jest niemożność wypłakania się, zrzucenia z siebie ciężaru i żalu. Wszystko pozostaje wewnątrz, i będzie przytłaczać aż do końca.

(Tekst z 6 listopada ubiegłego roku.)

Samuel Barber „Adagio for Strings” (1938)

Stay on These Roads

Pozostaną na zawsze na tamtych drogach, prowadząc swoje szybkie motocykle i samochody. Odjechali przecież po to, by nie wrócić, jakkolwiek trudno w to uwierzyć.

A-ha „Stay On These Roads” (1988)

Śmierć

Gdy nagle odeszli, wszystko się zmieniło. Nic nie jest takie jak przedtem. Jakaś cząstka naszego wnętrza odeszła wraz z nimi. Żyjemy w istocie głównie poprzez innych; sami w sobie niewiele znaczymy. Poza ich nieobecnością, najgorsza jest niemożność wypłakania się, zrzucenia z siebie ciężaru i żalu. Wszystko pozostaje wewnątrz, i będzie przytłaczać aż do końca.