Archiwa tagu: Ostrouchow

„Niektóre drzewa” Johna Ashbery’ego

Te są zadziwiające: każde
Łączy się z sąsiadem, jak gdyby zmowa
Była nieruchomym spektaklem
Umawiając się przypadkiem

Na spotkanie dziś rano tak daleko
Od świata i na zgodę
Z nim, ty i ja
Jesteśmy nagle tym, czym drzewa próbują

Powiedzieć nam, że jesteśmy:
Że ich zwykła tam obecność
Coś znaczy, że wkrótce
Możemy dotykać, kochać, wyjaśniać.

I zadowoleni, że nie wymyśliliśmy
Takiej urody, jesteśmy otoczeni:
Cisza pełna już odgłosów,
Płótno, na którym wykwita

Chór uśmiechów, zimowy poranek.
Umieszczone w niepokojącym świetle, i ruchliwe,
Nasze dni tak są małomówne
Że te akcenty wydają się ich własną obroną.

/napisał John Ashbery/
/tłumaczyła Agata Preis-Smith/

Ilja S. Ostrouchow - "Złota jesień" (1888)

Ilja S. Ostrouchow – „Złota jesień” (1888)

Samolot rozpadł się w powietrzu

Artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego pt.

„Rosjanie zacierają ślady po eksplozji?”

Ostrouchow, Wczesna wiosna (1910)

Ilja S. Ostrouchow – „Wczesna wiosna” (1910)

„Dobroć jest bezbronna” R. Krynickiego

Dobroć jest bezbronna,
ale nie bezsilna.
Dobroci nie trzeba siły.
Dobroć sama jest siłą.

Dobroć nie musi zwyciężać:
dobroć jest

nieśmiertelna.

/ Ryszard Krynicki /

Ostrouchow, Wczesną wiosną

Ilja S. Ostrouchow – „Wczesną wiosną” (1887)