Archiwa tagu: New Wave

Rock umarł

Słuchałam tego jako nastolatka. Minęło ponad dwadzieścia lat i młodzież nadal tego słucha. Muzyka rockowa przestała się rozwijać. Utwór pochodzi z kompilacyjnego albumu „Warsaw”. Doskonały rock.

Joy Division „No Love Lost” [1978]

The Cure

Słyszałam to dziesiątki razy, jak i pozostałe utwory z tej płyty. Wtedy ta muzyka była dla mnie czymś niezwykłym. Przeczytałam w Wikipedii, że to gothic rock. Nie wiedziałam o tym w tamtym czasie. Nie miało to większego znaczenia. Nie należałam do żadnych młodzieżowych subkultur.

The Cure „Seventeen Seconds” (1980)

Wzrost entropii

„Energia Wszechświata jest stała.”
„Entropia Wszechświata dąży do maksimum.”
(Rudolf Clausius, 1865)

Mówią dużo, a mało przekazują. Mówią barwnie, a niejasno. Mówią pięknie, ale bez sensu. Mówią uczenie, a głupio. Mówią zawile i brzydko. Mówią złośliwie, a kłamliwie.

I inne typy mowy dziwnej, nie-ludzkiej… Trudno sobie to wszystko przypomnieć w jednej chwili.

Nie lubię takich ludzi. Czasem się ich boję. Czasem brzydzę.

Ultravox „Astradyne” (1980)

New Wave

Na początku lat osiemdziesiątych Gary Numan straszył mnie, dorastające dziecko, utworem Cars, który poniżej… Do Polski trafiło to z małym opóźnieniem. Nie było sieci, telewizji kablowej, radia satelitarnego, ani najnowszych płyt… Z polskiego radia i prasy dowiedziałam się o „nowej fali” w muzyce. Oprócz Newmana, prekursora czy jednego z prekursorów tego kierunku, było wiele grup, tworzących muzykę z gatunków: new wave,synth-pop new romantic, post-punk, itp. Po latach jakoś nie mam sympatii dla tego okresu. Może dlatego, że przypadł na czas mojego dojrzewania, albo że w Polsce było wtedy okropnie, a może po prostu to muzyka, która się przeżyła?

Gary Numan „Cars” (1979)