Archiwa tagu: linki

Blip

W końcu wylądowałam na Blipie… Po moich bardzo krótkich, mikro-blogowych, przygodach z twitterem i identi.ca. Nasz Blip ma tę podstawową wyższość nad tamtymi, że pojedynczy wpis może zawierać aż 160 znaków, a nie tylko 140. Całkiem dobra długość dla jakiejś luźnej myśli, za krótkiej na ten blog, czy nawet dla złotej myśli… I do umieszczania linków wraz z tytułami.

A jeśli ten Blip naprawdę wyzwoli u mnie pokłady złotych myśli, które będą korzystnie wpływały na twórczość na tym blogu? Marzenie o sieciowym kombinacie blogowym. Być może skończy się tylko na umieszczaniu tam linków do jakichś ciekawych testów, albo do najciekawszych według mnie lolcatow.

***
Link do mojej strony na Blipie jest obok, na pasku bocznym. A trzy ostatnie wpisy z Blipa będą się wyświetlały na samym dole tego paska, poprzez feed (atom). Niestety ostatni status pojawia się tu z opóźnieniem. Nie wiem dlaczego, i nie wiem, czy można to zmienić.

Aktualizacja: Zrezygnowałam z Blipa. Piszę tylko na Twitterze.

szron na roślinie

Mistyka słowa w Google

W religii Google najważniejsze jest słowo. Adekwatne słowo. Właściwe słowo na właściwym miejscu. Słowo słowu słowem, a człowiek sługą słów. To najważniejsze przykazanie. Tak jak przykazanie miłości bliźniego w chrześcijaństwie.

Nie ma tu wyższej formy doskonałości słów niż oryginalna, pełnowartościowa treść we właściwym miejscu sieci. Treść odpowiednio nasycona dobrze zlokalizowanymi słowami kluczowych. Do tych cennych treści prowadzą wszechmocne linki umieszczone w uświęconych strefach Googlowego Wszechświata.

Wiara w Google ma doprowadzić do socjalizmu internetowego, czyli do raju w sieci, a kiedyś może także i do raju na ziemi… Aby się to spełniło trzeba słuchać przykazań tej religii:

Jam jest Pan Twój Google, który Cię wywiódł z mroków Internetu.

Nie będziesz pisał czarno na czarnym, ani biało na białym. Nie będziesz kłamał w tekście alternatywnym obrazka swego. Nie będziesz ukrywał słów kluczowych na witrynie swojej. Albowiem słowo kluczowe święte jest, zatem nie będziesz używał go nadaremno. Nie będziesz wydawał fałszywego świadectwa o witrynie swojej. Zachowasz umiarkowanie w wymienianiu się linkami z innymi wiernymi. Nie będziesz nabywał  linków w celu podniesienia PageRanka swego. A na posiadaczy szemranych linków płatnych donosił będziesz. Nie będziesz spamował na stronach przejściowych, ani innych. Nie będziesz powielał treści świętych po witrynach mnogich. I ostrożność zachowasz wielką wobec nieczystych sił SEO. A przed sługą Naszym umiłowanym Googlebotem klękał będziesz. Nie będziesz oszukiwał Pana Googla swego. A linkował będziesz. Teraz i zawsze.

świąteczne logo Google