Archiwa tagu: lemingi

Dowcipy abstrakcyjne o lemingach

Dowcipy o lemingach ułożyłam w nawiązaniu do wczorajszego tekstu, gdzie wspomniałam o „teorii leminga”.

Lemingi weszły do języka w wyniku rozprzestrzenienia się bezpodstawnego mitu jakoby popełniały masowe samobójstwa podczas migracji. Więcej o tym micie napisano w artykule z zasobów Wikipedii pt. Leming

***

Idą dwa lemingi przez most. Jeden pyta:
– Skaczemy?
– Eee, nieee. Za mało nas jest.

Przychodzi leming do lekarza. Co Panu jest?
– Mam zawroty głowy podczas skoków.

Przychodzi leming do lekarza: Co Panu jest?
– Futro mi linieje.

Samolotem lecą wilk, zając, leming i świnia. Kończy się paliwo.
Wilk pyta:
– Kogo wyrzucamy?
Świnia odpowiada:
– Leming sam się zgłosił.

Komorowski wyjaśnia:
– Woda ma to do siebie, że się zbiera i spływa do morza. Lemingi mają to do siebie, że się zbierają i skaczą ze skały.

Przychodzi leming do sklepu niedźwiedzia i pyta:
– Są narkotyki?
A niedźwiedź odpowiada:
– Jak przyjdziesz z przywódcą stada, to dostaniesz.

Jaki jest najgorszy sen leminga?
– Rekin ze „Szczęk”.

Lew zwołał zebranie zwierząt i mówi:
– Zabrania się skakania ze skał.

lemingi, rysunek

Lemingi: „Przynajmniej gdzieś nas on prowadzi.”

Pisarz, dobro narodowe

Zmienił się stosunek do Masłowskiej. Zmienił się u opcji narodowej, zmienił się u lewicy kontestującej. Prawdziwe zamieszanie. Ukazało się kilka krytycznych tekstów na stronie  „Krytyki Politycznej” (Kapela, Dunin, Michalski) i parę pozytywnych, lub przymilnych, w serwisach prawicowych. Kibice prawicowi zmienili ton. Kibice lewicowi też. Kibice neutralni są coraz bardziej zróżnicowani w ocenach. Wszystko w reakcji na liczne wywiady towarzyszące promocji nowej książki pisarki.

Masłowska nie jest już pisarką Salonu, jest asalonowa, nawet antysalonowa, nawet  „smoleńska”.

Masłowska mówi teraz o niedoskonałości świata bez Boga, o zbydlęceniu społeczeństwa w kontekście katastrofy smoleńskiej i o tym, że lewica głosi tylko komunały (społeczne równouprawnienie homoseksualistów, prawo do aborcji, walka z antysemityzmem).

O samej „Krytyce Politycznej” pisarka mówi tak:

»Jeśli chodzi o „Krytykę polityczną”, to osobiście już wolę sobie kupić „Krzyżówki z głową”. Uważam, że więcej z nich można wynieść.«

Jak cios pięścią w zęby.

Jeszcze niedawno, parę miesięcy temu, Masłowska zajęła pierwsze miejsce na liście pt. „Polski Nobel 2040”, zrobionej przez salonowych i lewicujących krytyków, oraz tłumaczyła się w „Wyborczej”, dlaczego posyła córkę na religię (nie może całe życie na kościół mówić „zamek”).

Czyżby pisarka zmieniła przekonania, bo zlękła się odrzucenia przez ludzi wierzących w „teorię leminga”? (Teorię dziwaczną, niespójną i nie wiadomo przez kogo wprowadzoną do polskiego obiegu.) Nie podejrzewam. Coś się w niej odmieniło, przejrzała na oczy, dojrzała, albo po prostu dopiero teraz zaczęła mówić pełnym głosem.

***
Tutaj jeden z portali prezentuje małe fragmenty wywiadu z Masłowską, opublikowanego w „Rzeczpospolitej”. Wywiad zatytułowano: „Dlaczego nie mam myśleć Rymkiewiczem?”

A tutaj wywiad dla „Newsweeka”.

Lemingi - humorystyczny rysunek

Lemingi charakteryzuje skłonność do autodestrukcji.