Archiwum kategorii: Stewart Conn

„Ucieczka” Stewarta Conna

Pozostawiając za sobą miasto i złupione
Pola, zdążaliśmy z wolna w stronę gór.
Nasze ubrania w strzępach, nasze
Ciała palące od ran. Co jakiś
Czas trzeba było napoić konia.

Nasz chłopski wóz był napełniony słomą. Pod
Nią, prawdziwy ładunek.
Żołnierze drwili z nas. Po
Przeszukaniu jednak, pozwolili nam odjechać.

Nie odważyliśmy się zatrzymać ani obejrzeć.
Ale z boku wozu
Spływała miarowo wąska struga krwi,
Tam gdzie najbardziej pijany strażnik
Wbił w słomę bagnet.
.
napisał Stewart Conn
tłumaczył Piotr Sommer

Józef Brandt

Józef Brandt - Ucieczka w zimie

„Koń” Stewarta Conna

Cały dzień koń pracował na brzegu.

Gdy jego kosze były już puste
Stanął dęba na molo i wskoczył.
Nikt nie wiedział jak powozić koniem pod wodą.
Wywlekliśmy go, podczas odpływu,
Przy pomocy bloku i takielunku.
Później,

Kiedy otwarliśmy czaszkę,
Ujrzeliśmy narośl wielkości piłki od tenisa.

.
napisał Stewart Conn
tłumaczył Piotr Sommer

morze

Stewart Conn – „Samobójstwo”

Mogła rzucić się
Pod pociąg
Na najbliższej stacji, i mógł ją zdjąć
Z toru „człowiek z żelazną sztabą”.

Do wyboru miała gaz,
Zbyt dużą dawkę, nóż
Wbity w żyłę w przypływie pasji.
Zamiast tego samotnie przyleciała

Samolotem, kupiła bilet
Na wyspę i wyruszyła
Na spacer po karłowatym wrzosie
W kierunku Rackwick. Gdzie nagie

Skały najbardziej strome, przekroczyła je.
Znaleziono ją: wszystkie kości
Połamane, miednica wbita w ramiona.
Po co tyle zachodu

Jeśli inne sposoby wydają się prostsze?
Skąd ten nieludzki spokój?
Czy nieuchronnie musiała się tu
Znaleźć czy też, jak u Kareniny, było to sprawą

Nakładania się błędu na błąd
Aż po kres męczarni –
Błaganiem, kiedy spadała,
By można jej było wybaczyć?

/napisał Stewart Conn/
/tłumaczył Piotr Sommer/

Paul Delvaux - "Suknia panny młodej" (1976)

Paul Delvaux – „Suknia panny młodej” (1976)