Archiwum kategorii: Bez kategorii

Prima Aprilis

Dwie kartki na 1 kwietnia z początków XX wieku.
Pierwsza na francuski Prima Aprilis zwany „Poisson d’avril” (poisson – ryba). Druga, amerykańska, na „April Fools’ Day” (Dzień Głupków).
/źródło kartek: Card Cow/

1er Avril

1er Avril

I've A Kick Coming

I’ve A Kick Coming

Reklamy

Kot i mebelki

Za 2-3 dni pojawią się nowe teksty, a dziś „tajski” kotek i jego mebelki. Jest w tych zdjęcia trudny do nazwania, nierealny, klimat czy może mieszanina klimatów. Coś z bardzo wczesnego dzieciństwa, coś z filmów dla dzieci (Piesek w kratkę), coś ze snu… Odległe, ciche, bezpieczne. Zatopione w dziecięcej pamięci.

maly kotek i krzeselko maly kotek w czapce maly kotek
/źródło zdjęć/

Wszystkie zdjęcia z tej serii do obejrzenia na mojej tablicy „Kot i mebelki” na Pintereście.

Daisy i alkohol

Napiłby się?
A to jest ten słynny kotek… Zresztą nawet autor zdjęć kotka
przystawił mu prawdziwą szklankę na jednej z fotografii: https://flic.kr/p/o1k87y

http://www.mymodernmet.com/…/ben-torode-cat-turned-mini-lion

kot_i_alkohol

Kot Daisy

Brzydkie renesansowe dzieci

„Brzydkie renesansowe dzieci” („Ugly Renaissance Babies”). Można się pośmiać… Na stronie dużo zdjęć z renesansowych dzieł sztuki.
http://uglyrenaissancebabies.tumblr.com/

Poza tym istnieje też fanpage na Facebooku o takiej nazwie:
https://www.facebook.com/Ugly-Renaissance-Babies-Fanpage-385064201546406/

Sens błota w „Czwórce” Chełmońskiego

„Na koniec warto przytoczyć wypowiedź Władysława Ślewińskiego o Czwórce zanotowaną przez jego siostrzeńca: To jest najlepszy obraz Chełmońskiego, a na tym obrazie najlepsze są nie konie, nie szlagon i bryka, ale… błoto, błoto, żywioł, walka z żywiołem (Maciej Fijałkowski, Uśmiechy lat minionych, Katowice 1962, s. 102) oprac. Wacława Milewska”

„Czwórka Józefa Chełmońskiego jest najbardziej znanym i najczęściej przywoływanym przykładem szczytowych osiągnięć naturalizmu w malarstwie polskim. To wielkoformatowe płótno, mierzące ponad sześć i pół metra długości ukazuje pędzący wprost na widza zaprzęg czterech koni, powożony z fantazją przez ukraińskiego chłopa. Zwierzęta – pociągowe mierzyny o zwięzłych cielskach – odmalowane w naturalnej wielkości, ujęte w szaleńczym galopie, zdają się rozsadzać powierzchnię obrazu, powodując złudzenie niepowstrzymanego, ciągle trwającego ruchu. Ligocki trafnie określił ten efekt ściśle filmowym wyreżyserowaniem motywu (Ligocki 1983, s. 30). Podjął sugestię Ligockiego MIeczysław Porębski pisząc, że dziełem tym Chełmoński wyznaczył pewną granicę, poza którą malarstwo szukające «życia» w całej jego pełni – w ruchu, dzianiu się, atmosferze – dalej już chyba pójśc nie byłoby w stanie. (…)”

Ciąg dalszy tekstu i źródło: Czwórka w Kultura.Małopolska.pl

***
I jeszcze wyraziste „śnieżne” błota z obrazu „Roztopy” („Rasputitsa”) Aleksieja Sawrasowa. Jaką odrywają tu rolę? Statyczną 😉

985px-Savrasov_rasputitsa

„Roztopy” („Rasputitsa”), 1894 – Aleksiej Sawrasow

>> https://en.wikipedia.org/wiki/Rasputitsa
>> po rosyjsku 

Przedwyborczy Dzień Świra

Maj 2014. Zbliżają się wybory do Europarlamentu. Ilość partii startujących w tych wyborach oraz przaśność reklam i bloków przedwyborczych przypominają mi początek lat 90-tych ubiegłego wieku. We wrześniowych wyborach do Sejmu w 1993 roku zarejestrowanych było 35 komitetów wyborczych, do Senatu trochę mniej. W obecnych wyborach zarejestrowano tylko 9 komitetów wyborczych, jednak w obrębie niektórych komitetów startują członkowie innych partii i stowarzyszeń – w sumie naliczyłam 17 różnych środowisk politycznych, w tym jedno węgierskie: Jobbik, reprezentowane przez jedną osobę startującą właśnie w Polsce, bo to wybory do Parlamentu Europejskiego.

Dlaczego obecne reklamy i audycje wyborcze wydają się przaśne i prymitywne? Politycy na czas krótkiego występu klipie wyborczym przekształcają się w aktorów o manierze kilkulatków występujących w przedszkolu lub przed gośćmi na domowej uroczystości. Aktorstwo niedojrzałe, jak dla idiotów, uzupełnione pustymi frazesami i zgranymi hasłami tyczącymi „najlepszości” danej partii lub świetlanej wizji Polski pod jej rządami.

Zastanawiam się, co decyduje o ciągłym używaniu takich metod? Brak materiału politycznego, czyli samych polityków, czy przekonanie o mentalnej gnuśności polskiego społeczeństwa? Nie wiem, może wszystkiego po trochu. W każdym razie za „szklanym okienkiem” widzisz za pół-idiotę, mającego Cię za jeszcze większego idiotę. Wprawdzie coraz rzadziej zdarza się agresja, jaka była charakterystyczna dla polityków z początków III RP, politycy okrzepli, jeszcze bardziej się wycwanili, ale jej echa słychać nadal pod przykrywką swoistych, niedojrzałych manier politycznych.

Wspomniałam, że wybory te przypominaną mi wybory z roku 1993. Również powrót Janusza Korwin-Mikke, przywołuje tamten czas, jednak decydujące jest wrażenie ogólnego zacofania politycznego w Polsce, jakiś zastój od czasów zaraz po Okrągłym Stole; jak za Księcia Piasta, co przy Okrągłym Stole jadał… a głównie wódkę pijał.

Dla porównania całej sytuacji jeszcze słynne sceny parlamentarne z „Dnia świra” Marka Koterskiego z 2002 roku. A potem filmik z prawyborów we Wrześni w roku 1993.

„Prawybory 1993 we Wrześni – UPR uzyskało 8,1%”

Kolory na okręgu

Dwa dzieła Hadieh Shafie.
Malowane zwoje papieru z drukowanym i ręcznie pisanym tekstem w języku perskim „Esheghe”, czyli Miłość. A tu strona artystki >> hadiehshafie.com

Hadieh Shafie - "22500 pages"

Hadieh Shafie – „22500 pages” (2011)

Hadieh Shafie - "11575 Pages"

Hadieh Shafie – „11575 Pages”

Ink/ acrylic and Paper with printed & hand written Farsi Text Esheghe „Love”.
48″ x 48″ x 3.5″ / 121.92 x 121.9 x 9 cm

Koń w płaszczu, osobliwość rosyjska

Koń jaki jest, każdy widzi. Ale tego konia trzeba przedstawić.

Przeglądając noworoczne zdjęcia zamieszczone na popularnym rosyjskim portalu, wpadłam na poniższego konia w płaszczu. Koń jest tu elementem składowym kompozycji dołączonej do internetowych życzeń noworocznych. Figurka konia wprawiła mnie w zdumienie. Potem, przeglądając rosyjskojęzyczny internet i artykuł na polskojęzycznej wersji portalu „Głos Rosji”, dowiedziałam się, że koń w płaszczu jest w Rosji elementem kultury popularnej, a wywodzi się z krążących tam kawałów o koniu płaszczu.

«Кто, кто? Конь в пальто!»
„Kto tam? Koń w płaszczu!” („Kto, kto? Koń w palto!” – w języku rosyjskim się rymuje)
Конь в пальто (памятник)

Koń w płaszczu występuje w Rosji pod postacią małych pomników (np. w Soczi), figurek, maskotek, obrazków. Pojawia się w kreskówkach, przedstawieniach rozrywkowych, a nawet chodzi po ulicy (przebrany człowiek). Przedstawiam kilka przykładów z ogromnej ilości znalezionych przeze mnie koni w płaszczu.

Koń w płaszczu!.. Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Koń w płaszczu!.. Szczęśliwego Nowego Roku!!!
«Конь в пальто!.. С Наступающим!!!» на Яндекс.Фотках

kon-w-plaszczu-rysunek

Koń w płaszczu, pomnik w Soczi (metalowy)

Koń w płaszczu, pomnik w Soczi

kon-w-plaszczu-grafika

Koń w płaszczu, pomnik w Rubcowsku (matalowy)

Koń w płaszczu, pomnik w Rubcowsku / źródło