Archiwa miesięczne: Listopad 2013

Kot w butach

Współczesna wersja „Kota w butach”. Kot cierpliwy.
Więcej takich kreacji znajduje się pod tym linkiem.

Kot w butach – europejska baśń ludowa, opublikowana przez Charles’a Perraulta w roku 1697 w zbiorze Bajki Babci Gąski (fr. Contes de ma Mère l’Oye). Najstarsza znana wersja tej baśni została zapisana i wydana w XVI wieku.” (źródło: Wikipedia)

kot_w_butach

kot_w_butach

kot_w_butach

Spalona tęcza

Miejsce tęczy jest na niebie. I czasem się ona tam pojawia. W odpowiednich „okolicznościach przyrody”. To co spalono w Warszawie, to nie tęcza, to wyrób tęczopodobny; zresztą średnio pasujący do lokalnych okoliczności przyrody, jak i do okoliczności architektury, i tak dość zagmatwanych (dysharmonia różnych stylów architektonicznych). A jeśli stanęła tam sztuczna tęcza, można jeszcze pomyśleć o sztucznym wodospadzie w centrum miasta. Potem może jakaś „polska Marilyn Monroe” zagra w polskiej wersji Niagary.

Sztuczność, dziwność, brzydota, czyli cechy wielu współczesnych polskich pomysłów na miasto i wieś. Na marginesie, instalacja „Tęcza” pod pewnymi względami przypomina mi instalację „Miś” ze znanego filmu Stanisława Barei.

Ale czy wolno podpalać tęczę? Po spaleniu warszawskiej tęczy pewien duchowny stwierdził, że co jak co, ale tęczę palić wolno. Wcale nie ze względów estetycznych, ale etycznych. Cytat: „Palenie tęczy jest moralnie uzasadnione, choć nielegalne”. A palenie ludzi w piecach w czasie II Wojny Światowej było nielegalne, ale moralnie uzasadnione? Czy może na odwrót: legalne, ale moralnie nieuzasadnione?

Dla mnie jest oczywiste, że niezależnie od tego, jaki ma się stosunek do „kwestii gejowskiej”, nawet jeśli bardzo daleki od poprawności politycznej, do czego każdy ma prawo, nie wolno posuwać się do przemocy fizycznej, słownej czy jakiejkolwiek innej. A niszczenie cudzej, albo społecznej, własności bez żadnego wyższego, szlachetnego, celu jest niedopuszczalne, tak jak niedopuszczalne jest nawoływanie do nienawiści; co nie odbiera nam prawa do krytyki tych zjawisk społecznych i obyczajowych, które uznajemy za złe.

Tęcza na pl. Zbawiciela w Warszawie (remont)

Autor: Mateusz Opasiński (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0], undefined

„Zaduszki” Konwickiego, samotność bohaterów

„Zaduszki” Konwickiego. Rozmaite oblicza samotności. Miłość obok śmierci, śmierć dodaje sensu miłości.

Minęła wojna, nadeszły nowe czasy. Stary, chorujący Żyd czeka na śmierć w rodzinnym miasteczku. W czasie wojny stracił najbliższą rodzinę oraz większą część majątku. Najbliżsi na cmentarzu i stare miejsca, do których jest przywiązany; to wszystko powstrzymuje go przed wyjazdem do krewnych za granicę. Nagle w miasteczku pojawia się para młodych ludzi, którzy, tak jak Goldapfel, ocaleli z zawieruchy wojennej. Przyjechali, aby odnaleźć swoją miłość, i w tym celu muszą rozliczyć się z demonami przeszłości. Zatrzymują się w hoteliku, w którym mieszka, żyjący już tylko przeszłością, Goldapfel, który teraz zaczyna szukać kontaktu z nowo przybyłymi, bo, jak sam mówi, może ogrzać się ich ciepłem. Ciepłem szczęścia innych ludzi, tym czego prawdopodobnie brakuje mu w miasteczku.

Goldapfel mówi: „A jak traficie państwo drugi raz do naszego miasteczka, to ja będę czekał. Jeżeli dożyję… „

/fragment rozmowy zawarty w poniższej krótkiej scenie, którą wycięłam z filmu/

„Zaduszki” (1961), reż Tadeusz Konwicki, zdjęcia Kurt Weber. Rolę Goldapfla gra Włodzimierz Boruński.


„Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.”
Jim Morrison

„Kochaj in­nych, tych, którzy ci zos­ta­li, i mów im to. Nie zwle­kaj. To je­dyna rzecz, której śmierć może nas nau­czyć: że nie ma nic pil­niej­sze­go jak miłość.”
Éric-Emmanuel Schmitt

„Miłość, która zap­rawdę rzad­ko występu­je w życiu w sta­nie czys­tym, po śmier­ci jaśnieje na wszys­tkie stro­ny i jest naj­częstszym z uczuć.”
Erich Maria Remarque

„Bo zdążyli ra­zem już ty­le przeżyć, żeby pojąć, że miłość jest miłością o każdej porze i w każdym miej­scu, ale im bliżej śmier­ci, tym bar­dziej jest intensywna.”
Gabriel García Márquez


„Zaduszki” Konwickiego – wóz z wieńcami zaduszkowymi