Archiwa miesięczne: Sierpień 2012

Eugenio Montale – „Götterdämmerung”

Czyta się, jakoby zmierzch Bogów
miał się rozpocząć. Ale to omyłka.
Wszelkie początki są nierozpoznawalne,
ledwo cokolwiek wyda się pewne, zaraz bywa
przekłute szpilką.
Ten zmierzch zrodził się odkąd człowiek
uznał się za coś bardziej godnego od świerszcza i kreta.
Piekło, które się powtarza, jest zaledwie próbą
„próby generalnej”, odkładanej od dawna,
ponieważ reżyser jest zajęty, chory albo się zapodział
licho wie gdzie i nikt go zastąpić nie zdoła.

/napisał Eugenio Montale, z tomu ‚Satura’ (1962-1970)/
/tłumaczyła Urszula Kozioł/

Czerwone chmury faliste, Götterdämmerung

Fotografia nazwana „Götterdämmerung” autorstwa Marlis / Źródło
(Czerwone chmury faliste)

Ragnarök lub ragnarek (W. Kopaliński) – w mitologii skandynawskiej zmierzch bogów (Götterdämmerung). W wyobrażeniach mitologicznych ma on być wielką walką pomiędzy bogami a olbrzymami pod wodzą Lokiego, w wyniku której świat i Asgard, siedzibę bogów, strawi ogień, wszystkie gwiazdy zgasną, a Ziemię zaleje wielkie morze. Ostatecznie z tej toni wyłoni się nowy świat i nastąpi era szczęśliwości bez przemocy i wojen. (…)

Ragnarök znaczy przeznaczenie bogów (ragna – panujący, bogowie oraz rök – los, przeznaczenie); często tłumaczone jest jako zmierzch bogów Götterdammerung, wskutek błędnego przekładu drugiego członu tej nazwy (rokkr to skandynawskie zmierzch). (…)
Motyw Ragnaröku stał się podstawą czwartej części dramatu muzycznego Richarda Wagnera Pierścień Nibelunga pt. Zmierzch bogów (Götterdammerung), a także pieśni chóralnej z filmu Matrix Rewolucje pt. Neodammerung.”

/źródło: wikipedia/

Parabanki, parapartie i parazyty

„Czymże jest obrabowanie banku w porównaniu z jego założeniem?”

/Bertolt Brecht – „Opera za trzy grosze”/

Para-bank, quasi-państwo, hiper-korupcja, mega-defraudacja, giga-przekręt, kolosalne oszustwo, piramidalne kłamstwo. I do kompletu: de-regulacja.

Z nieufnością i zdziwieniem podchodzę do wszelkich reklam produktów finansowych. Jeśli ktoś bierze kredyt, zwykle jest do tego zmuszony, nie ma innego wyjścia. Jeśli ktoś wpuszcza się w fikcje typu Amber Gold, niekoniecznie musi być naiwny czy chciwy. Uwierzył w produkt, który weryfikowano mocą licznych autorytetów – od Prezydenta Miasta Gdańska po Wajdę kręcącego film o Wałęsie, poprzez wydawców największych polskich gazet. A zaufanie nie jest cechą złą. Pozwala normalnie funkcjonować, jest wyznacznikiem zdrowia psychicznego, jest niezbędne dla rozwoju gospodarki i społeczeństwa.

W kryzysie parabankowym zawiodło państwo, jego rozmaite urzędy i instytucje. Najbardziej zawiniła rządząca od pięciu lat koalicja PO-PSL; poza tym winne są wszystkie większe partie. Każda z nich sprawowała kiedyś władzę i nie wyglądało to pięknie. Co gorsza, u genezy każdej z tych partii leży jakiś „przekręt założycielski”. W konsekwencji od lat panuje atmosfera cichego przyzwolenie na nieczyste układy i ogólne rozmemłanie moralne. Poza władzą i partiami, zawiodła poważna prasa, na łamach której Plichta-Stefański umieszczał reklamy swojego złotego interesu.

***
„PiS, najbogatsza partia w Polsce”

„Prawo i Sprawiedliwość: Srebrny układ”

„Były szef CBA: Platforma Obywatelska finansowana przez mafię”

„Kongres Liberalno-Demokratyczny”

SLD i „Moskiewska pożyczka”

***
Parabanki jak parabanki, ale źle dzieje się w samej bankowości, od co najmniej paru lat. Niedawno ujawnione nieuczciwości: „Największe banki świata zamieszane w aferę LIBOR-ową oraz „Getin Bank o Kwartalnym Proficie: ‚Nie udajemy, że nic się nie stało’. Klienci odzyskają pieniądze?”

[SUPLEMENT]

Kto reklamował Amber Gold? Kilka gazet codziennych (serwisów internetowych) i trzy tygodniki. Reklamowania odmówił „Puls Biznesu”. Szczegóły: „Amber Gold wydał 20 mln zł na reklamy, głównie na prasę”.

Czarna lista parabanków. Gdzie twoje pieniądze mogą być zagrożone”

Adriaen Brouwer - "Grający w karty"

Adriaen Brouwer – „Grający w karty” (1630)

Pół wieku od śmierci Marilyn Monroe

Mit kina, „ikona popkultury”, gwiazda lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Mitem była już za życia. Oficjalnie i filmowo: ciepła, uśmiechnięta, błyszcząca urodą, strojem, szczęściem. Prywatnie: zagubiona, nieszczęśliwa, chora, źle traktowana. Obraz pogarszają pojawiające się w ostatnich latach skandalizujące plotki dotyczące jej życia prywatnego. Skrzywdzona przez los, uwikłana w hollywoodzki przemysł filmowy, na co była zbyt słaba psychicznie, a co gorsza, w nieprzynoszące szczęścia znajomości z ówczesnymi wielkimi tego świata. Zmarła 5 sierpnia 1962 roku Marilyn Monroe.

W dwudziestą rocznicę jej śmierci, w 1982, ukazała się książka Milo Speriglio „Marilyn Monroe – morderstwo zatuszowane „. Parę lat później przeczytałam polskie tłumaczenie. Masa szczegółów, nazwisk, dat; przypuszczenia, podejrzenia, nawet dowody, i oczywiście brak ostatecznego wyjaśnienia.

„Przystanek autobusowy” (reż. Joshua Logan) to film inny niż pozostałe z jej udziałem. Na jego niepowtarzalny urok składa się co najmniej kilka czynników. Dramatyczna i romantyczna historia naiwnej miłości kowboja do barowej artystki, kończąca się happy endem. Legenda uroczej i niewinnej MM oraz sugestywnie odgrywana pierwsza miłość kowboja. I w końcu, ta piękna przeszłość, co do której nie wiadomo na pewno, czy była taka właśnie, czy tylko filmy takie były.

"Przystanek autobusowy" (1956) reż. Joshua Logan

„Przystanek autobusowy” (1956)  / Filmweb.pl link

"Przystanek autobusowy" (1956) reż. Joshua Logan

„Przystanek autobusowy” (1956) / Artwallpapers.biz link

"Przystanek autobusowy" (1959)

„Przystanek autobusowy” (1956) / Artwallpapers.biz link

Miłościwie nam panujący

‚Komorowski twierdzi, że „w kwestiach światopoglądowych da się pogodzić zarówno środowiska konserwatywne, jak i liberalne”.’

/źródło/

Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. „Jestem za a nawet przeciw”, po dwóch dekadach, w wykonaniu innego zawodnika wagi przyciężkiej. „Wzmacnianie  lewej nogi” i udawanej prawej. Gdzieś w tle czają się „plusy dodatnie i plusy ujemne”. Bezideowość, letniość, lanie wody. Kicz polityczny, czyli jeleń na rykowisku w Belwederze. Notabene, łowca saren.

Link: Wybór cytatów z Wałęsy

***
Ten jeleń na rykowisku nawet mało kiczowaty.

Jeleń na rykowisku

Jeleń na rykowisku / Foto: tessart.pl

Bergman i Antonioni, geniusze czasu przeszłego

Pięć lat temu zmarli Ingmar Bergman i Michelangelo Antonioni, obaj w tym samym dniu 30 lipca 2007 roku.

Tworzyli w czasach, gdy kino zajmowało się człowiekiem, rzeczywistością i metafizyką. Nie znam całej ich twórczości, ale te kilkanaście filmów, które widziałam, wystarczy aby rozumieć tamto kino i jego przesłanie.

„‚Razem z Antonionim, w późnych latach 50. Bergman poprowadził kino w kierunku do tej pory niezbadanym, na terytorium zarezerwowane wyłącznie dla literatury czyli głębi duszy ludzkiej, coraz bardziej w głąb uczuć kobiet i mężczyzn’ – wspominał zmarłych reżyserów, Bertolucci. ”

/źródło cytatu/

Niejeden obserwator zauważył, że żyjemy w czasach w których popkultura zastąpiła religię. Równocześnie, popkultura jest jednym z towarów w coraz silniejszym społeczeństwie informacyjnym. Współczesne kino głównego nurtu stanowi część popkultury. Towary filmowe produkowane są w szerokim asortymencie, a ilość kategorii ciągle rośnie. Dla każdego coś miłego.

Trudno o sztukę tam, gdzie twórcy zamiast na innowacji bardziej skupiają się na tworzeniu popkulturowych odniesień, tak aby produkt spełniał wymagania gatunkowe i by wyznawcy nowej religii mogli odnajdywać stałe elementy, dające poczucie bezpieczeństwa; na zasadzie analogii do stałych motywów modlitewnych towarzyszących religijnym rytuałom.

Popkultura kiedyś się wyeksploatuje, zbrzydnie jak nudne nabożeństwo, o ile wcześniej nie stanie się narzędziem nowego totalitaryzmu, a potem znowu może przyjść czas wielkich reżyserów tworzących wielkie kino.

Pewien badacz dziejów ludzkości porównał religię do narkotyku. Podobnie działa popkultura, tyle że ona o wiele bardziej degraduje. A na prawdziwą sztukę chwilowo nie ma szans. W świecie, gdzie nauka (sama raczkująca jeszcze) obaliła Boga i gdzie nie istnieje już prawie żadne tabu, nie ma miejsca dla sztuki.

***

Ingmar Bergman:

„Nie ma spraw ważniejszych niż Życie, Miłość i Śmierć.”

„Zaczęło się ściemniać, a ja nie widziałem ciemności.” (autobiografia „Laterna magica”)

„Wygląda na to, że wszystko zmienia się na gorsze. Gorsza pogoda, gorsi ludzie, gorsze maszyny, gorsze wojny. Granice pękają i wszystko, co niewypowiedziane szerzy się i nigdy nie może być powstrzymane. Wtedy dobrze jest nie żyć.”

(film „Fanny i Alexander”)

/źródło cytatów/

“Zastanawiam się, czy wierność może istnieć inaczej niż coś zupełnie oczywistego. Wierność nie może być przymusem ani założeniem. Nigdy nie można obiecywać wierności. Wierność albo jest, albo jej nie ma.”

(film „Sceny z życia małżeńskiego”) /źródło cytatu/

Michelangelo Antonioni:

„Film, który można opowiedzieć, to nie jest udany film.”

***

Egzamin z życia… zdawany we śnie.

„Stary profesor podchodzi do egzaminu. Ale nie widzi nic w preparacie mikroskopowym, nie potrafi przetłumaczyć pewnej sentencji. Egzaminator oskarża go o obojętność, egoizm, brak serca dla innych; a karą jest jego samotność.” (źródło cytatu)

Ingmar Bergman - "Tam gdzie rosną poziomki" (1957)

Ingmar Bergman – „Tam gdzie rosną poziomki” (1957) / Foto: http://www.imdb.com

Ingmar Bergman - "Tam gdzie rosną poziomki" (1957) Foto: http://www.ptsnob.com

Ingmar Bergman – „Tam gdzie rosną poziomki” (1957) / Foto: http://www.ptsnob.com

Maska… Co jest pod maską?

Aktorka Elżbieta Vogler, grająca Elektrę, nagle milknie w trakcie przedstawienia teatralnego, po czym trafia do szpitala psychiatrycznego. Nie zacznie mówić dopóki nie odbędzie swoistego oczyszczenia i przemiany.

Ingmar Bergman - "Persona" (1966)

Ingmar Bergman – „Persona” (1966) / Foto: stopklatka.pl

Ingmar Bergman – “Persona” (1966)

Ingmar Bergman – “Persona” (1966) / Foto: ascending.wordpress.com

Im bliżej, tym dalej… Niemożność uchwycenia tego, co kryje się pod powierzchnią rzeczywistości. Wszystko jest tajemnicą: my sami, inni ludzie, byt, przeznaczenie.

Michelangelo Antonioni - "Powiększenie" (1966)

Michelangelo Antonioni – „Powiększenie” (1966) / Foto: screeninsight.blogspot.com