Archiwa miesięczne: Czerwiec 2011

Rocznica śmierci Ciorana

Niedawno minęła rocznica śmierci Emila Ciorana, filozofa, teoretyka nihilizmu, eseisty i mizantropa. Mizantropa prawie doskonałego – gdyby nie fakt posiadania towarzyszki życia.

Poniżej cytaty z Ciorana, wybrane przez mojego przyjaciela i kilka wybranych przeze mnie. Tomasz napisał na Twitterze: „Z okazji 16 rocznicy śmierci jednego z moich ulubionych filozofów, 10 aforyzmów. Cioranowi bardzo spodobałby się Twitter.”

1. Ubojnia izraelicka – najokrutniejsza. Co najmniej pięć minut męki. No i ten pół-rabin z nożem w dłoni, dokonujący wykrwawienia – cóż za ohydny widok! Przez cały czas pobytu w tych rzeźniach myślałem o obozach koncentracyjnych. Jest to Auschwitz dla zwierząt.

2. Nikt nie może mieć doświadczenia nieskończoności bez zawrotu głowy, bez głębokiego wzburzenia, którego nie sposób zapomnieć.

3. Przeżywając największy sukces lub porażkę, przypomnij sobie, w jaki sposób zostałeś poczęty.  Nie ma lepszego sposobu czy to na euforię, czy na przygnębienie.

4. Wstąpiłem wreszcie do masarni, gdzie na haku wisiało coś przypominającego półtuszę wołową. Na ten widok o mały włos nie zaszlochałem.

5. Czy to nie nieznośne, że rojowisko ludzkie wypiera wszystkie inne gatunki?

6. Rozpacz to paroksyzm indywiduacji, bolesna i samotnicza interioryzacja gdzieś na szczytach, izolacja człowieka w świecie.

7. Człowiek dobrze się mający jest na płaszczyźnie duchowej bez szans. Głębia to wyłączny przywilej tych, którzy cierpieli.

8. Nieustanne zdawanie sobie sprawy ze śmierci oznacza paroksyzm świadomości.

9. Przeznaczeniem każdego jest realizacja kłamstwa, jakie ucieleśnia, osiągnięcie stanu, w którym jest się już tylko zużytym złudzeniem.

10. W tej chwili nie wierzę absolutnie w nic i nie mam żadnej nadziei.

” Życie – zły gust materii.”

„Demokracja jest festiwalem miernoty i przeciętności.”

„Gdyby nie myśl o samobójstwie, dawno bym się zabił.”

„Gdy nie ma się już ochoty żyć aktywnie, człowiek chroni się w muzyce, tej opatrzności abulików.”

„Byle jaka dżdżownica, która uznałaby się za pierwszą pomiędzy równymi, natychmiast osiągnęłaby status człowieka.”

„Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści – ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat.”

„Człowiek jest w życiu tak bardzo samotny, że zadaje sobie pytanie, czy samotność agonii nie jest symbolem ludzkiej egzystencji.”

Izaak Lewitan - "Jesień. Droga we wsi"
Izaak Lewitan – „Jesień. Droga we wsi” (1877)

O władzy i o bezsilności ideologii

„Moja refleksja była zupełnie inna, zresztą całkiem banalna dla człowieka obytego z historią ludzkości: światem rządzą popaprańcy, głupawo – szczwane pajace, osobnicy, których nie powinno się wpuszczać do najskromniejszego przyzwoitego domu, a są wpuszczani na luksusowe salony sterownicze kuli ziemskiej i stamtąd nami dyrygują.”

Fragment felietonu Waldemara Łysiaka, „Cwał kucyków”, z ostatniego numeru tygodnika „Uważam Rze”

– Panie Ashbery, czy czyta pan filozofów?
– Dawno ich wyprzedziliśmy.

Źródło cytatu / John Ashbery – wybitny poeta amerykański

Izaak Ilicz Lewitan - "Mgła. Jesień " (1899)

Izaak Ilicz Lewitan - "Mgła. Jesień " (1899)

Eutanazja

„W grudniu zeszłego roku Pratchett wraz z ekipą BBC towarzyszył w ostatniej podróży 71-letniemu Peterowi Smedleyowi. Brytyjski milioner z branży hotelarskiej cierpiący na nieuleczalne stwardnienie zanikowe boczne przed obiektywami kamer zdecydował się wypić śmiertelną mieszankę barbituranów w oferującej legalnie pomoc w samobójstwie szwajcarskiej klinice organizacji Dignitas pod Zurychem. Podobnie jak on postąpiło wcześniej ponad 100 innych zamożnych Brytyjczyków, gdyż w Wielkiej Brytanii za pomoc w samobójstwie grozi teoretycznie 14 lat więzienia.

(…) 62-letni Pratchett jest autorem słynnej serii fantasy „Świat dysku”, popularnej szczególnie wśród nastolatków. Sprzedał ponad 50 mln książek. Sam nieuleczalnie chory na alzheimera od kilku lat prowadzi kampanię na rzecz legalizacji pomocy w samobójstwie. – Moje życie, moja śmierć, mój wybór – wyjaśniał rok temu podczas wykładu w londyńskim Royal College of Physicians.”

Fragmenty artykułu Jacka Pawlickiego pt. „Pratchett: Zobaczcie dobrą śmierć”

Sprawa generalnie jest obrzydliwa. Zabójstwo, niby-samobójstwo. Poza tym, nie ma „dobrej śmierci”, śmierć zawsze jest straszna. A także: dlaczego osoba cierpiąca na chorobę Alzheimera, schorzenie mózgu, ma być dla mnie wyrocznią w sprawach zasadniczych?

Uzupełnienie (z komentarzy do wpisu):

baria on 15 Czerwiec 2011 o 22:44 napisała:

Wolność wyboru, to nie jest takie proste, gdzie kończy się ta wolność? gdy dotyka mojej wolności ? zapewne. Łatwo szermuje się słowami o wolności i wyborze śmierci, gdy nie dotyczy to nas bezpośrednio. Znałam młodego ( 32 lata ) chłopaka, który od wczesnej młodości mieszkał w Holandii, zachorował na raka kości. Cierpiał bardzo i dość szybko pod wpływem lekarzy podpisał zgodę na eutanazję. Wychowany w rodzinie ateistycznej, dopiero po decyzji o wyborze śmierci zaczął zadawać pytania, co jest po, czy w ogóle coś jest po tej drugiej stronie i zaczęły się rozterki. Dla rodziny to był koszmar i trwa, mimo upływu kilku lat od czasu gdy odszedł.
Nic nie jest takie, jakie się wydaje, stara prawda.

Moon on 15 Czerwiec 2011 o 23:02 napisała:

„Otóż to. To jeden z najważniejszych powodów, aby nie zgadzać się na legalizację w eutanazji. Decyzja jest nieodwracalna i tragiczna. Jak wykonanie kary śmierci na niewinnym. Nigdy nie będzie wiadomo, czy osoba, na które dokonano eutanazji, nie zmieniłaby potem zdania.”

Lewitan, Władymirka

Izaak Ilicz Lewitan – „Władymirka. Droga” (1892)