Władza klaunów

Podnieśli się ze styropianu, weszli do prawdziwej polityki i wtedy zobaczyliśmy, że się do niej nie nadają. Dziś, w erze Donka i Bronka, widać to najdobitniej.

Prezydent, zwany Gajowym, o sprawach wagi państwowej i międzynarodowej wypowiada się z manierą prelegenta snującego wywody o wyższości pasztetu z zająca nad pasztetem z gęsi, w świetlicy na zebraniu koła gospodyń wiejskich. Nawet miłe swojskie klimaty. Ale nie o pasztet przecież chodzi.

Premier od lat stwarza pozory podejmowania skutecznych działań rozwiązujących kluczowe problemy kraju. Zresztą mam wrażenie, że niektóre z tych problemów sam stworzył. Markuje rządzenie, markuje pewnie nawet swoją troskę o państwo. Chciałby dobrze, ale jakoś mu nie wychodzi.

Czym zawinili Polacy, że dostali takich władców na ciężki czas ogólnoświatowego kryzysu? Może to zwyczajnie głupi naród i sam sobie wybrał takich rządzących? Niby proste, ale to jednak nie tak, co stanowi już odrębne zagadnienie.

Zawód polityka wymaga szczególnych predyspozycji, umiejętności, wytrwałości, nawet powołania, ale, paradoksalnie, pierwszy lepszy drobny cwaniaczek może zostać politykiem. Co widać, a czasem bardzo wysoko widać.

[Obecnie autorka nie opowiada się za żadną opcją polityczną.]

Fiodor A. Wasiliew - "Mokra łąka"

Fiodor A. Wasiliew – „Mokra łąka” (1872)

Fiodor A. Wasiliew – „Mokra łąka” (1872)

Reklamy

4 thoughts on “Władza klaunów

  1. wjaf

    Witaj
    Tak samo uważam i to od momentu, kiedy poznałem skład „drużyny Lecha”. Dramatem jest lenistwo społeczeństwa, które wciąż ich wybiera, pod wpływem mediów i pracujących w nich najmimordów, których określa się mianem dziennikarzy.
    Pozdrawiam

    Lubię to

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Miecio-kierowca na przykład, tajemniczy przyjaciel Wałęsy.

    A teraz Donek-„szalikowiec”, bo to mu chyba lepiej wychodziło niż rządzenie. Pan Komorowski również wydaje się podejrzaną personą (opisywane tu i ówdzie przeróżne aferki i sprawki)

    Podsunęli ich ludziom, ci uwierzyli, że to poważni politycy.

    Pozdrawiam.

    Lubię to

    Odpowiedz
  3. veroniso

    Już dość dawno temu, będąc we Francji usłyszałam – Polak, sympatyczny ale Polak. Spytałam co znaczy ale. Polak biedak, bo głupi. Powiedział mi to Polak który zwiał przez Jugosławię do Niceii i pracował jako kowal, bardzo dobrze żyjąc.
    I tak od lat patrzę przez pryzmat tej wypowiedzi na naszą scenę-arenę polityczną. Chyba rzeczywiście nasza mentalność jest taka, że ci co potrafią robić szmal są mądrzy i niech rządzą nami. A rządzący myślą że Polak musi być biedny bo mądrość go zniszczy. Wszystkie nasze rządy zaciskają pasa, a długi rosną. Mam wrażenie że większość polityków to faceci co nie potrafią nic innego robić jak tylko gadać. A za gadanie (polityczne i dziennikarskie) u nas dobrze płacą i sadzają wysoko. Spadanie też nie jest bolesne bo kolesiów przecież się ma.
    Pozdrawiam ciepło i już patrzę w naturę, gdzie bez gadania wszystko gra, śpiewa i kwitnie, chociaż kilka dni temu był śnieg.

    Lubię to

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    Nasuwa się myśl, że ktoś postanowił zrobić interes na naszej polskiej prostoduszności, a czasem naiwności.

    Z drugiej strony, jak piszesz, część rodaków bardzo ceni „mądrych”, bo cwanych, rządzących i chętnie na nich głosuje.

    Serdeczności.

    Lubię to

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s