Z Elzenberga

„Co znaczy „umieć żyć z ludźmi”? – Niestety, niestety, znaczy to po trosze: myśleć o nich źle, „być” z nimi dobrze.”

Tak więc to męczące.

„Jeden człowiek jest lepszy niż dwóch, dwóch niż gromada, gromada niż społeczeństwo.”

Społeczeństwo jest niepoliczalne i nieobliczalne.

” Precyzja myśli jest cechą epigonów: powiedzmy ostrożniej: drugiego pokolenia twórcy. Myśl odkrywcza jest na ogół nieprecyzyjna.”

Dlatego najwięksi mędrcy milczą.

„Rzeczywistość – tę część raczej brudną – powinniśmy niewątpliwie z n a ć: złudzeniami żyć się nie godzi. Ale nie powinniśmy się w nią w p a t r y w a ć; bo ze zła i brzydoty cóż ostatecznie innego niż zło i brzydota może się udzielić nam samym?”

Oczywiste.

„Są na świecie i bandyci, i święci. Ale święci obracają się w ramach, które wyznaczają bandyci.”

Smutne.

Cytaty pochodzą z książki Henryka Elzenberga pt. „Kłopot z istnieniem. Aforyzmy w porządku czasu”. Komentarze moje.

magritte - osobiste wartosci

Rene Magritte – „Osobiste wartości” (1951-52)

Advertisements

2 thoughts on “Z Elzenberga

  1. veroniso

    Ludzkie refleksje są zwykle bilansem doświadczeń. Czy zawsze zostają takie smutne? Chyba odpowiem sobie na to pytanie. Od wieków mówi się że żyjemy na tym łez padole. Stąd chyba ten kłopot z istnieniem, bo przepędziliśmy sny o raju ….
    Serdeczności rajskie, bo mi się przypomniały, chociaż szarość otacza mnie ogromna.

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s