Z otchłani

Część polityków, dziennikarzy i internautów wpadła w amok po ostatnich wypowiedziach Jarosława Kaczyńskiego.

„Mam moralny obowiązek zajmować się sprawą katastrofy smoleńskiej”

link do wypowiedzi

Otchłań polskiej polityki, otchłań polskiego życie publicznego.

De profundis clamavi ad te, Domine
(Z otchłani wołamy do ciebie, Panie)

[Autorka nie popiera żadnej opcji politycznej.]

Aaron Bohrod (1907-1992) - Oakdale Avenue at Night

Aaron Bohrod – „Oakdale Avenue at Night”

Reklamy

19 thoughts on “Z otchłani

  1. zeruya

    Ta sprawa budzi tyle emocji, że czasem mam wrażenie, że wszyscy dookoła czują moralny obowiązek, ażeby rozstrząsać na wszelkie możliwe sposoby.
    Nie lubię polityki. Zwłaszcza gdy obiera sobie za cel sprawę, w której to w jedną to w drugą manipuluje ludzkimi emocjami.

    A ten Mały może i czuje potrzebę z racji śmierci Bliskich – zrozumiałą w tym kontekście.

    Lubię to

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    @Zeruya
    Mam przeświadczenie, że w sprawie wyjaśniania przyczyn tej katastrofy Polacy (rząd, p/o prezydenta, inne urzędy) nie zrobili wszystkiego, co powinni.

    Dlatego rozumiem walkę Kaczyńskiego, choć wiem, że może sprawiać wrażenie walki czysto politycznej.

    @lavinka
    A ja, chcąc nie chcąc, obserwowałam to wszystko, bo rozgrywało się na mikroblogu, na który codziennie zaglądam. Spór trwa od dnia katastrofy.

    Lubię to

    Odpowiedz
  3. Obywatel

    Wiesz co, to naprawdę wygląda na czysto polityczną walkę. Bo co w istocie Jarosław Kaczyński zrobić może? Wpłynąć na komisje? Czy aby na pewno zna całe śledztwo i jego tok, cały materiał itede? Czy będzie tak tylko występował w konferencjach i wskazywał winnych?

    Przesadził z tym ostatnim wystąpieniem, nawet Semka to zauważył. Moralny obowiązek moralnym obowiązkiem, ale te erystyczne zabiegi… Jasne że Lech Kaczyński był obiektem kpin i odrażających ataków, ale to nie prowadziło bezpośrednio do jego śmierci. Z wypowiedzi Prezesa można wywnioskować, że kpiny i drwiny zabiły Prezydenta. A przecież mógł opowiedzieć o całym skomplikowaniu sytuacji, o tych wyścigach delegacji do Katynia i w inne miejsca, bez stawiania kropki nad i. Teraz media mają pożywkę, bo na dokładkę zaczął mówić o krzyżu i ustawiać ludzi po „stronach”. Nie służy to z pewnością prawdzie o Smoleńsku, więc wnioskuję, że służy to mobilizacji twardego elektoratu może?

    Lubię to

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    Ale powiedział także o „zbrodniczej polityce”, czyli o tym, że rząd zaniedbał obowiązek zakupu nowego sprzętu lotniczego dla ViP-ów. Pewnie dlatego, aby nie pogorszyć sobie notowań wśród ludności, a to byłoby prawdziwym skandalem.

    Dochodzi też kwestia niedofinansowanie wojska. Jest jakaś ustawa czy rozporządzenie, przewidujące określone zasoby finansowe dla tego resortu. Niestety ten najgorszy z możliwych rządów to też zaniedbał. Lotnicy nie mają pieniędzy na szkolenia, na ćwiczenia, na wylatanie określonej liczny godzin.

    Trzeba ich odsunąć władzy, czyli zagłosować na PiS za rok. Stop dyletantom i aferzystom.

    Lubię to

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Okazało się ostatnio, że ukryli poważną chorobę serca po-wskiego kandydata na prezydenta, aby łatwiej wygrać i mieć pełnię władzy.

    http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,12491751,wiadomosc.html?ticaid=1fa52

    Ta banda jest zdecydowanie bardziej niebezpieczna niż inne partyjne bandy, tym bardziej, że jak dotąd każdy, czy prawie każdy, zarzut przeciw rządom PiS-u zostaje obalony wyniku postępowania sądowego. Co dzień wychodzi na jaw, że rzekome winy PiS-u były winami wymyślonymi przez określone media.

    Lubię to

    Odpowiedz
  6. veroniso

    Wiele własnych emocji, refleksji, patriotyzmu i odpowiedzialności za moją Ojczyznę, znajduję tutaj – http://polskijuzniema.salon24.pl/
    Serce boli że kłamstwo, zło, chamstwo …, wciąż wrzeszczy najgłośniej i zostaje bezkarne, a cierpiący najbardziej mogą jedynie milczeć ….
    To już nie jest polityka, teraz ważą się losy naszego kraju w potrzasku …
    Serdeczności wieczorne

    Lubię to

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    Chamstwo wymyśliło nawet, że Lech Kaczyński był pijany w czasie lotu. Dziś podano, że sekcja zwłok nie potwierdza tej kalumnii. Zobaczymy, jak długo jeszcze tego rodzaju chamstwo będzie brylować. Mam nadzieję, że w końcu ludzie się ockną.

    Dziękuję za link do bloga. Wydaje mi się, że kiedyś już go widziałam.

    Pozdrawiam.

    P.S.
    „Jak nie kupić samolotów”

    „2007 – Szef MON Aleksander Szczygło odwołał przetarg rozpisany przez poprzednika. Przygotował własny, który w 2009 r. unieważnił nowy szef MON Bogdan Klich.”

    „Jak ustaliła „Rz”, wszystkie dokumenty potrzebne do zakupu nowych samolotów dla najważniejszych osób w państwie trafiły do szefa MON w marcu 2008 r. Bogdan Klich kierował wtedy resortem od pięciu miesięcy.”

    http://www.rp.pl/artykul/182403,511933_Jak_nie_kupic_samolotow_.html

    Lubię to

    Odpowiedz
  8. Moon Autor wpisu

    „Można by jeszcze jako tako zrozumieć taką reakcję Kaczyńskiego w pierwszych chwilach po katastrofie (choć osobiście uważam to za co najmniej niezdrowe, jeśli pierwszą myślą po śmierci brata jest gra polityczna). Ale on to wyciąga po 3 miesiącach – cynik!”

    Może i cynik, ale królami cynizmu są dla mnie Komorowski, Tusk i reszta tej PO-wskiej bandy. Są gorsi niż stare SLD z Millerem.

    Doszło do tego, że ciepło myślę o Kwaśniewskim, który przy tym marionetkowym prezydencie wydaje się prawdziwym mężem stanu.

    Co do reszty – każdy ma swoje widzenie tej katastrofy. Nie winiłabym żadnego z Kaczyńskich, bo to niskie i nielogiczne. Tam rządzili piloci, nawigatorzy i obsługa lotniska.

    P.S.
    Banda aferzystów i nieudaczników dalej szkodzi Polsce. Kolejna historia:

    http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/296844,nie-zapanowal-nad-milionami-popilnuje-miliardow.html

    Lubię to

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    Przede wszystkim, w szukaniu winnych nie ma kategorii „niskie”. Albo ma się argumenty żeby kogoś podejrzewać o przyczynienie się, albo nie. I kropka.

    Niskie, bo jak widać z wszystkich blogowych/prasowych tekstów sugerujących winę Kaczyńskich, czy też wprost ich oskarżających, Kaczyńscy muszą być winni, dlatego że to małe, brzydkie, agresywne, kłótliwe, głupie i wrednie Kaczory… i wreszcie się doigrały. Takie są te argumenty. A prawdziwych dowodów oczywiście brak.

    Dlatego również ważne jest wyjaśnienie rozmowy satelitarnej między braćmi Kaczyńskimi. Jeśli nic tam nie było – to dobrze, oczyści się JK z podejrzeń. Jeśli jednak było, to może do polityków w ogóle dotrze, że nie są ponad wszystkim i wszechmocni.

    Nawet jeśli, to pilot-kapitan za byle co nie dostaje uprawnień i wie, że żadne naciski nie mogą wpływać na jego decyzje. Podobnie z kierowcą samochodu i tzw. „backseat driver”, któremu czasem trzeba po prostu powiedzieć, aby się zamknął.

    Według mnie, to totalna bujda, snuta od dnia katastrofy, a mianowicie, że groźny Kaczor, czy drugi jeszcze groźniejszy Kaczor, mógł wpłynąć na pilota. Pilot jest pewnie nie raz uczony o odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa, odpowiedzialności za życie pasażerów, a i Kaczyńscy nie byli samobójcami.

    Oczywiście można usłyszeć gdzieniegdzie dziennikarskie plotki, że Kaczyński jednak był pijany. Nie wiem tylko, skąd takie rozbieżności.

    Lubię to

    Odpowiedz
  10. Moon Autor wpisu

    Pomijając wszystkie trafne i nietrafne argumenty, trzeba być jasnowidzem, aby już dziś znać bezpośrednie (i pośrednie) przyczyny katastrofy.

    Ale dlaczego w poważnej, z założenia, gazecie, ukazuje się tekst pt. „Nikt nie zawołał: Opamiętajcie się!”?

    http://wyborcza.pl/1,75515,7974264,Nikt_nie_zawolal__Opamietajcie_sie_.html;GW_SID=5GJxQycLlgwYFygCWGTmb5fvL7bTxwp1rnLkY47MPbdW20cmKR98!1144549242

    Snucie domysłów przez dość ograniczony umysł. A może po prostu zwykła cyniczna manipulacja.

    P.S.
    Z wywiadu z żoną Błasika:

    „Po incydencie w Tbilisi słyszałam słowa męża skierowane do pilotów, że nikt nie ma prawa niczego nakazywać dowódcy załogi. W tej sprawie rozmawiał z Lechem Kaczyńskim, broniąc stanowiska pilotów. Prezydent przyjął te wyjaśnienia ze zrozumieniem.”

    Cały wywiad:
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100724&typ=po&id=po01.txt

    Teoria Korwina:
    „Po to, by teorie spiskowe się nie tworzyły należało na drugi dzień upublicznić zapisy z czarnych skrzynek. Ponieważ tego nie zrobiono, zaczęły rodzić się podejrzenia, że są one poddawane manipulacjom, że coś z nich jest wycinane, etc. Dziś już nie uwierzę, że nie było przy nich mataczenia. Rezerwuję pewną szansę na teorię spiskową, ale nie podejrzewam Rosjan tylko WSI. Lech Kaczyński miał przecież w rękach aneks do raportu WSI i szantażował tym pewnych ludzi. Byli ludzie z WSI mieli interes w tym, żeby usunąć Ś.P. Lecha Kaczyńskiego. O wiele łatwiej było to zrobić polskim służbom, niż Rosjanom.”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1026001,page,3,title,Korwin-Mikke-sondaze-sa-robione-przez-bezpieke,wid,12328473,wiadomosc.html?ticaid=1fa52

    Wideo w temacie:
    „Ostateczne rozwiązanie kwestii smoleńskiej”

    Lubię to

    Odpowiedz
  11. Moon Autor wpisu

    Bardzo podejrzana osoba reklamowana jako „mniejsze zło”

    „Jednym z „bohaterów” Aneksu do raportu o rozwiązaniu WSI jest BRONISŁAW KOMOROWSKI. Według b. weryfikatora WSI, KOMOROWSKI nie zwalczał agentów wewnątrz WSI, a nawet promował oficerów podejrzewanych o współpracę z Rosją.

    Ośmiusetstronicowy aneks oczekiwał na odtajnienie w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego.”

    http://tupolew.blog.onet.pl/2010/04/27/raport-z-likwidacji-wsi-oraz-aneks-do-raportu-a-bronislaw-komorowski-czego-dotyczyl-raport-wybrane-punkty/

    P.S.
    Bardzo groźny rosyjski szpieg aresztowany w 2009 roku lubił polować z polskimi generałami. Bronisław Komorowski polował swego czasu z przeróżnymi ludźmi, bo tak to chyba trzeba określić, o czym od pewnego momentu dość niechętnie mówił.

    „Nieoficjalnie ustaliliśmy, że Rosjanin w Polsce interesował się głównie sekretami naszej armii. Skutecznie zabiegał o nawiązywanie kontaktów z czynnymi i emerytowanymi oficerami Wojska Polskiego. Według jednego z naszych rozmówców wykorzystywał do tego swoje członkostwo w jednym z kół łowieckich. – W tym samym kole działali emerytowani generałowie WP. Traktowali go jak zaufanego kolegę – mówi osoba zorientowana w sprawie rosyjskiego szpiega.”

    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/384292,rosyjski_szpieg_rozpracowywal_polskie_wojsko.html

    Lubię to

    Odpowiedz
  12. emerencjanna

    Teorie spiskowe mnie śmieszą. A jeszcze bardziej ludzie, którzy się w nich lubują… Im więcej się o tym wszystkim mówi, tym bardziej mam ochotę dokonywać aktów w stylu Janusza „Złego Dziecka” Palikota.
    Zresztą, chyba w tym momencie wychodzi na wierzch typowa dla większości postawa w jakimś stopniu roszczeniowa. Nieważne, że wszystko zostało już wyjaśnione. Ma być na moje, bo mnie się to należy.

    Lubię to

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s