Chyba nie chcę tego wszystkiego

My world is changing, and I don’t like it… Mój świat się zmienia, a mnie się to nie podoba. Zmianie ulega postrzeganie pewnych spraw, ludzi, emocji. Choć zmiany nie idą jeszcze w kierunku zgorzknienia, jest w tym wszystkim jakiś mały smutek.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. I dzisiejszy smutek jest podwaliną pod jutrzejszą radość. To nie jest pocieszanie samej siebie. Tego nie muszę robić. To próba odnalezienia sensu w tej zmianie percepcji, której nie oczekiwałam ani nie chciałam, co nie znaczy, że jest ona dla mnie zła.

My World Is Changing - Stephen, smtny kot, foto
Foto – oryginał na Flickr (zdjęcie zmniejszone)

Reklamy

19 thoughts on “Chyba nie chcę tego wszystkiego

  1. Zygmunt Gnacki

    Zmiany są niezbędne do rozwoju. Z bólem psychiki jest jak z bólem mięśni- jak boli to znaczy, że się rozwija. Dobrze, by było żyć w niezmiennym środowisku utrzymując wieczną radość. Dobrze, by było też rozwijać się i doświadczać wciąż nowych rzeczy. A źle?
    Za zmiany odpowiada runa Hagalaz:

    Grad co spada
    Lodowym deszczem
    Bezlitośnie zmiata
    Chwasty wszelkie

    niezmiennie pozdrawiam.

    Polubienie

    Odpowiedz
  2. jolienne Autor wpisu

    Z bólem psychiki jest jak z bólem mięśni- jak boli to znaczy, że się rozwija. Dobrze, by było żyć w niezmiennym środowisku utrzymując wieczną radość.

    A psychika „mało używana”, może zaboleć jak mięsień nadwerężony w czasie nagłego wysiłku? Chyba naprawdę może tak się zdarza.

    Dobrze, by było żyć w niezmiennym środowisku utrzymując wieczną radość. Dobrze, by było też rozwijać się i doświadczać wciąż nowych rzeczy. A źle?

    Źle jest doświadczać zbyt wiele. Psychika nie „recyklinguje” tego na czas.

    Grad co spada
    Lodowym deszczem
    Bezlitośnie zmiata
    Chwasty wszelkie

    Chwasty się trafiają. Ale czasem trudno odróżnić kwiaty od chwastów.

    Pozdrawiam.

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. Bee

    To ja się z Tobą chętnie zamienię. Kiedyś też narzekałam, że się zmienia nie w tym kierunku, który by mi odpowiadał.

    Teraz jednak mam wrażenie, że ugrzązł na beznadziejnej pozycji, dlatego chciałabym, żeby się zmienił. Obojętnie nawet jak, bo ten jest masakrycznie przewidywalny.

    A poza prywatą, to zgorzknienie przychodzi właśnie w wyniku braku zmian, więc się ciesz z tych, które następują.

    A jak już by Ci było bardzo źle, to zmień siebie. To też pomaga. W sumie to nawet najbardziej.

    Polubienie

    Odpowiedz
  4. jolienne Autor wpisu

    A poza prywatą, to zgorzknienie przychodzi właśnie w wyniku braku zmian, więc się ciesz z tych, które następują.

    U mnie ciągle coś się zmienia w spojrzeniu na życie. Jak u kogoś bardzo młodego.

    Z drugiej strony pewne sprawy „w psychice” mam już ustalone i niezmienne. Np. brak lęku przed tym czy owym.

    A jak już by Ci było bardzo źle, to zmień siebie. To też pomaga. W sumie to nawet najbardziej.

    Trudno jest zmienić siebie. Może dlatego, w zastępstwie tego, niektórzy tak bardzo próbują zmieniać innych.

    Polubienie

    Odpowiedz
  5. jolienne Autor wpisu

    W zasadzie dobrze mi z sobą. I nie chciałabym być inna. Może tylko bardziej cierpliwa.

    Próbują i co? Udaje im się?

    Próbują, i są odrzucani z agresją. To naruszenie czyjejś wolności.

    Polubienie

    Odpowiedz
  6. Bee

    Ha, ale ja nie mówiłam, że to jest łatwe, bo nie jest. Ale jeśli w efekcie zmiany się lepiej żyje komuś, to warte jest chyba tych trudów, nie?

    Próbują i co? Udaje im się?

    Polubienie

    Odpowiedz
  7. Bee

    Pomijając wątek agresji, bo wiadomo, że w większości przypadków agresja z jednej strony rodzi agresję z drugiej, to wystarczy po prostu nie reagować na próby zmieniania.

    Ale, bo to często jest z sobą mylone, sugerowanie innych wyjść niekoniecznie oznacza próbę zmiany kogoś. Raczej poszerzenia horyzontów.

    Polubienie

    Odpowiedz
  8. talcio

    Podobno człowiek uczy się i rozwija całe życie, więc jednocześnie jego postrzeganie się zmienia. Brak tych zmian może oznaczać starzenie się czy wręcz starość.

    Monotonność i brak zmian nie może dobrze wpływać na człowieka, nawet jeśli ktoś ponad wszystko ceni sobie spokój. I tylko od nas zależy w którym kierunku zacznie się coś zmieniać.

    Pozdrawiam

    Polubienie

    Odpowiedz
  9. Witold Skaczkiewicz

    „To próba odnalezienia sensu w tej zmianie percepcji, której nie oczekiwałam ani nie chciałam, co nie znaczy, że jest ona dla mnie zła.”

    Pocałuję Cię w czoło – bo cóż tu więcej dodać?

    Serdecznosci

    Polubienie

    Odpowiedz
  10. jolienne Autor wpisu

    @talcio

    Monotonność i brak zmian nie może dobrze wpływać na człowieka, nawet jeśli ktoś ponad wszystko ceni sobie spokój. I tylko od nas zależy w którym kierunku zacznie się coś zmieniać.

    Czasem zależy głównie od innych. „Ludzie ludziom…” itd

    Pozdrawiam.

    Polubienie

    Odpowiedz
  11. jolienne Autor wpisu

    Nikt nie powinien nas ograniczać i uniemożliwiać rozpoczęcia zmian. W przeciwnym razie nie jesteśmy wolni.

    Nie wszyscy są wolni. Wielu jest wśród nas niewolników. Niewolników innych ludzi, swoich nałogów, systemu, itd.

    Polubienie

    Odpowiedz
  12. talcio

    Człowiek jako istota społeczna w pewnym stopniu jest zależny od innych i podatny na różne wpływy, ale nadal uważam, że wszystko zależy od nas samych. Nikt nie powinien nas ograniczać i uniemożliwiać rozpoczęcia zmian. W przeciwnym razie nie jesteśmy wolni.

    Polubienie

    Odpowiedz
  13. Witold Skaczkiewicz

    Był mroźny zimowy dzień. Zziębniete jeżozwierze tuliły się do siebie, żeby się rozgrzać. Wkrótce jednak zaczęły odczuwać piekące wbijanie się kolców, ponieważ były zbyt mocno stłoczone. Musiały zatem się odsunąć. Kiedy chłód zaczął im dotkliwie dokuczać, znowu zbliżyły się do siebie, popychane instynktem…
    Lecz i tym razem boleśnie poczuły kolce swych sąsiadów. Powtarzały te zabiegi jeszcze wielokrotnie, do chwili gdy udało się im znaleźć właściwą między sobą odległość.

    Schopenhauer

    Polubienie

    Odpowiedz
  14. nyema

    przeczytałam od góry do początku roku, tutaj jest bardzo ciekawie z powodu tych zauważonych i nieoczekiwanych zmian; zmiany w oglądaniu świata zmieniają świat, jaki jest teraz?
    pozdrowienia:)
    mnie się zmieniło na ciszę i samotne dryfowanie

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s