Wieczność

Nie zasłonisz mnie przed całym światem,
Nie uciszysz do końca mojej samotności,
Ale przyjdziesz i opowiesz mi bajkę
O papierowym kotku.
To wystarczy.
Na dziś.
Na jutro.
Może na wieczność,
Jeśli tylko zawsze będziesz
Trzymał mnie za ręce.

Dariusz-Twardoch_pastel

Dariusz Twardoch, pastel / źródło

Advertisements

28 thoughts on “Wieczność

  1. jokker39

    Uwielbiam kocie futro. Jest w nich coś takiego, czego nie ma w innych domowych zwierzakach.
    Przyznam się, że ostatnio zwariowałem na ich punkcie 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  2. jolienne Autor wpisu

    Ktoś czytał (?) moje wiersze poprzez tłumacz Google (sama fraza wyszukiwarki jakaś dziwna)…

    http://translate.google.com/translate?hl=en&sl=pl&u=https://moon5.wordpress.com/tag/wiersze/&prev=/search%3Fq%3Dnarysuj%2Bmi%2Bprawa%2Bczlowieka%2Bmarek%2Bnowicki%26hl%3Den%26sa%3DG

    Można się rozchorować, jak się to widzi… Np. w najnowszym wierszu słowo „kotku” przetłumaczone zostało jako „baby”. Albo w innym: „Bym nie zostawiała go samego.”, jako „I would not leave the same.”.

    Lubię

    Odpowiedz
  3. jolienne Autor wpisu

    @jokker

    Wyjaśniło się.

    W spamie było pięć Twoich komentarzy z linkiem. Jeden z nich przywróciłam. Powinnam była zajrzeć tam wczoraj. Nie przypuszczałam, że filtr antyspamowy może to zatrzymywać…

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s