Archiwa miesięczne: Kwiecień 2009

Zło

Grzegorz Markowski – „Zło”

Szło zło przez świat
Miało zwykłą twarz
Ludzie się mylili
A zło jak zło
Wybaczało błąd
W chwili, gdy nie żyli

Taki los bracie
Niecierpliwy gdzieś gna
I karze grać
O śmierć

Ale tak jak po nocy dzień
Tak za złem idzie dobra cień
Jak czerń i biel
Jak tyran i błazen
Razem
Na śmierć

Szło zło przez świat
Miało zwykłą twarz
Bardzo dbało o to
Kto fałsz ten znał
Ale kryć go chciał
Zło zamieniał w złoto

Taki los bracie
Niecierpliwy gdzieś gna
I karze grać
O śmierć

Taki los bracie
Niecierpliwy sam gra
I karze bić
Za śmierć

Znaki i symbole

„Po raz czwarty w ciągu tych czterech stanęli wobec problemu, jaki prezent urodzinowy zawieźć młodemu człowiekowi, nieuleczalnie choremu psychicznie. Nie miał żadnych pragnień. Wytworzone ręką człowieka przedmioty były dla niego albo ulami pełnymi zła, wibrującymi złowrogą aktywnością, dostrzegalną tylko dla niego, albo też przedmiotami zbytku, które nie były na nic przydatne w jego abstrakcyjnym świecie. Po wyeliminowaniu wielu przedmiotów, które mogłyby zdenerwować go lub przerazić (np. wszelkie gadgety stanowiły tabu), rodzice wybrali smakowity i niewinny drobiazg: koszyk pełen galaretek owocowych w dziesięciu małych słoiczkach.”

(Vladimir Nabokov, opow. „Znaki i symbole”, 1948, tłum. Teresa Truszkowska, „Opowiadania”, WL 1988)

To sam początek opowiadania. Dalej jest coraz smutniej, aż do samego końca. Nie lubię Nabokova, mimo że jest pisarzem dobrym, nawet genialnym. Odpycha mnie jego chłodny i uszczegółowiony sposób narracji. Wprowadza w światy, których nie ma się ochoty zapamiętywać, nie mówiąc już o chęci powrotu do nich.

serce z galaretki

źródło: pincake.blox.pl

Morderstwo w sieci

Aby się przestraszyć na amen, po raz drugi obejrzałam „Morderstwo w sieci”. Teraz żałuję. A historia całkiem prawdopodobna. Ludzie zgłaszają się do internetowego reality show, aby zdobyć pieniądze. Nie dostają pieniędzy. Dostają strach, grozę, i śmierć.

Czytam ostatnio, w różnych miejscach, że wolność w sieci jest zagrożona, i że grozi nam internet pakietowy, jak telewizja kablowa. Ciekawe, ile będzie za pakiet z morderstwem na żywo?

morderstwo w sieci, plakat
źródło grafiki: Wikimedia

Homeopatia a chrześcijaństwo

Twórca homeopatii, Hahnemann, bywał oskarżany o okultyzm.

»Hahnemann jak i jego zwolennicy chętnie posługują się terminologią z dziedziny wiary religijnej lub ezoteryzmu jak: duchowa siła życiowa, harmonia z energią świata, ciało eteryczne itd. Homeopata J. Angerer potencjalizację nazywa „świętym aktem”: „W świętym akcie potencjalizacji moc ozdrowieńcza wyzwala się z więzów struktur ziemskich i przywraca w chorym organizmie harmonię” (według. Pfeifer, Czy zdrowie…str. 90). Nie jest to język medycyny: „moc ozdrowieńcza”, „struktury ziemskie”… Jeden z najbardziej znanych homeopatów w Szwajcarii dr Adolf Voegeli w artykule na temat działania homeopatii opublikowanym w „Zeitschrift fur Klassiche Homeopatie” (t.3, nr 3, 1959) pisze, że działanie leków homeopatycznych wyższych potencji ma naturę duchową, i że najlepiej je wyjaśnia hinduistyczna filozofia Sankhya. Według niej człowiek posiada oprócz znanego nam ciała również ciało eteryczne ze specjalnym systemem przekazu energii. Leki homeopatyczne działają bardzo skutecznie właśnie na ten system. Voegeli pisze także o innym systemie energety-cznym człowieka, sterującym odczuciami – ciele astralnym. Według Samuela Pfeifera, autora książki „Czy zdrowie za wszelką cenę? Medycyna alternatywna a wiara chrześcijańska” (Wrocław 1994) filozofia, która stoi za homeopatią, jest we wszystkich elementach przeniknięta koncepcjami hinduistycznymi i buddyjskimi.

Wspomniany dr Bopp nie ma wątpliwości, że homeopatia spokrewniona jest z okultyzmem. Sam zresztą Hahnemann twierdził, że zasady swojej metody leczenia zostały mu przekazane podczas seansu spirytystycznego. Hahnemann już w młodości przystąpił do wolnomularzy. Jezusa nazywał on „Arcyfantastą”, natomiast zachwycał się Konfucjuszem. W jednym ze swoich listów pisze o Konfucjuszu: „Można tu wyczytać boską mądrość, bez otoczki cudów i bez zabobonów. Ważnym znakiem czasu jest to, że możemy teraz u nas czytać Konfucjusza. Już wkrótce, w królestwie szczęśliwych duchów, uścisną tego dobroczyńcę ludzkości, który wskazał nam prostą drogę do mądrości i prowadził do Boga, już 650 lat przed Arcyfantastą” (według S. Pfeifera, str. 88). W miarę rozwijania swojej metody leczenia Hahnemann coraz bardziej się zmieniał, stawał się niecierpliwy, wybuchowy. Nad nim i nad jego rodziną zawisło jakieś potężne zło. Małżeństwa trzech córek rozpadły się, dwie jego córki zostały zamordowane w tajemniczy sposób. Jedna z córek zmarła w wieku 30 lat. Jedyny jego syn opuścił żonę i dziecko, i zaginął. Biograf Fritsche nie zawahał się napisać, że Hahnemann przekazał synowi coś ze swojej demoniczności. Homeopatia, tak jak to bywa z ruchami religijnymi, podzieliła się na kilka nurtów. Do pierwszego nurtu można zaliczyć tych, którzy „odmitologizowali” homeopatię i nie podają skrajnie rozcieńczonych ani ładowanych kosmicznie substancji. Do drugiego nurtu można zaliczyć tych, którzy zgadzają się, że Hahnemann w pewnych wypadkach się pomylił i starają się homeopatię uzasadnić naukowo (niestety, bez skutku). Do trzeciego nurtu należą homeopaci, którzy ślepo wierzą swojemu mistrzowi i ci jednocześnie przyznają się otwarcie do wiary w astrologię i praktykują spirytyzm.«

Fragment artykułu księdza dr hab. Andrzej Kowalczyka pt: „Homeopatia a okultyzm”>>

Butelki z lekami homeopatycznymi

Leki homeopatyczne

Bankructwo

W moim malutkim pięknym światku zupełnie zbankrutowała idea publicznej wymiany poglądów na blogach innych osób. Zostałam wyrzucona z dyskusji o homeopatii. Dokładnie w tym momencie, w którym zaczęłam przedstawiać swoje argumenty za homeopatią i podawać linki związane z dowodami. Między innymi ta moja wypowiedź nie przeszła przez cenzurę:

„Niedawno naukowcy z USA i Kanada udowodnili, że Prozac, i inne antydepresanty z grupy SSRI, nie działają,  czy może raczej wykazują takie samo działanie jak placebo. Wyniki opublikowano ‚Public Library of Science’.
Naukowcy: Prozac nie działa
Podobnie 100%-wiarygodne są zapewne wyniki dowodzące nieskuteczności homeopatii, z zastosowaniem podwójnej ślepej próby.”

Nie wiem, dlaczego to nie przeszło. Pewnie dlatego, że burzy mit badań klinicznych i podwójnej ślepej próby, na którym to micie zasadzało się „udowodnienie” nieskuteczności homeopatii w tamtej, jak i poprzedniej, dyskusji. Wiadomo, że setki milionów ludzi na świecie, mniej czy bardziej, skutecznie leczy się z depresji używając tych właśnie antydepresantów, które niby są tak samo nieskuteczne, jak homeopatia.

W tym samym czasie dopuszczane były wulgarne teksty innych uczestników „dyskusji”. Wulgaryzmy podtrzymywały swojsko-chamski klimat budowany przez sporą część dyskutantów, włącznie z pewnym dziennikarzem z „Gazety Wyborczej”.

kapsułki leku Prozac

kapsułki leku Prozac

Ciemna energia

Według osób dobrze poinformowanych ciemna energia rozsadzi kiedyś ten świat (Will the Universe End in a Big Rip?). Za kilka miliardów lat. Już w liceum, na fizyce, powiedziano mi, że próżnia nie jest całkiem próżna, i że coś tam jest w niej jeszcze. To coś okazało się być „ciemne”. Fizykę miałam poszerzoną (więcej godzin) i astronomię przez rok. Nie wszystko jednak rozumiałam z tych nauk. Niemniej szanowałam je; wiedziałam, że nie ma prawdziwej wiedzy o świecie bez znajomości nauk ścisłych. Przekonał mnie do tego nauczyciel fizyki. Dziś jeszcze bardziej jestem o tym przeświadczona i przeglądam czasami kosmologiczne wieści.

Kosmos mnie nie przeraża. Ani ogromem, ani tajemniczością, ani poddawaną w wątpliwość nieskończonością. Czasami napawa mnie optymizmem. W końcu to jedyny naprawdę objawiony Bóg.

galaktyka i gwiazda supernowa, fotografia
jedna z galaktyk i supernowa. / żródło: APOD

„Róża” Iana Hamiltona

W miękko okrytym kirem sercu
Tej białej róży, cierpliwe oko,
Oko miłości,
Kim jestem wie, i gdzie bywałem
Dzisiejszej nocy, i co chciałem zrobić.

Przyglądam się tej białej róży
Godzinami, wyobrażając sobie
Że każde drgnienie każdego płatka jest jak oddech
Co koi i ucisza.
Spójrz na nią, rzekłbym
Gdybyś tutaj była: jest znakiem
Tego, co nietrwałe, samotne
I oddane.
Ale cię nie ma, więc powiem, że to mądre:
Cierpliwy oddech, oko, róża
Która otwiera się zbyt łatwo, i umiera.
.
napisał Ian Hamilton
tłumaczył Piotr Sommer

biała róża z kroplami wody, foto