Spóźniony

Leżała naga, zawinięta w pościel. Czekała na niego. Miał swój klucz, nie miał poczucia czasu. Znowu się spóźniał. Tym razem ponad godzinę. Zaczęła się zastanawiać, co właściwie w nim widzi… Był jej słodkim chłopcem na soboty. Kłamał, jak i inni, ale nie miała wobec niego żadnych planów, i prawie nie słuchała tego, co mówi. Najważniejsze w nim było to jego: „Zrób ze mną co zechcesz…”. Mężczyzn pragnących tego rodzaju  wykorzystania mogła mieć dziesiątki. Jednak teraz po raz pierwszy zaczęła się zastanawiać, dlaczego wybrała właśnie tego, spośród innych, podobnych. I po raz pierwszy zabolało ją jego spóźnienie. Czyżby miłość? Nie miała na nią ochoty, a nawet zdecydowanie była przeciw niej. Dawne miłości nie spełniły jej oczekiwań. Straciła złudzenia, oduczyła się żyć emocjami.

Usłyszała wsadzanie klucza w zamek. Wchodził powoli jak zawsze, trochę nieśmiało. I nagle te wielkie czerwone kwiaty, róże. Nigdy nie robili sobie prezentów. To nie było wkalkulowane w ich związek. Zdziwiła się, nie rozumiała tego bukietu. Położył kwiaty na pościeli przed nią. Pochylił się, pocałował jej włosy. Spojrzał na nią przeciągle, a ona zaczęła błądzić palcami w jego czuprynie. Jego oczy wydały się jej piękne i niewinne. To była jedna z tych chwil, które zapamiętuje się na zawsze, które wspomina się po latach ze łzami. Chwil, które sprawiają, że życie nabiera głębokiego, niezwykłego sensu.

Advertisements

10 thoughts on “Spóźniony

  1. nyema

    tu jest zdanie „nie rozumiała tego bukietu”, tędy przechodzi się do prawdziwej opowieści…
    myślę, że to jest Brama

    i blog taki odmieniony 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Po przejściu tą Bramą zaczyna się coś bardziej romantycznego…

    Blog jest teraz czytelniejszy…
    Takie mam przynajmniej wrażenie 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  3. zeruya

    Naprawdę jest jakby więcej miejsca 🙂
    Miłość. Że też ona się nie poddaje naszym pragnieniom i oczekiwaniom nijak

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s