Wymuszenie

Pozwól,
Że opowiem
O tym, co boli,
I czego brakuje.
Nie chcę już udawać
Szczęśliwej. Dla ciebie.

Dni szeleszczą pościelą,
Poranną i wieczorną.
Rytm wybudzania i zasypiania.
Między nimi to,
Co moje. Co przemilczane.
Nieopowiedziane. Niewykrzyczane.

oszronione drzewa

Advertisements

5 thoughts on “Wymuszenie

  1. nyema

    może w taki sposób ma być zaznaczone to niewypowiedziane?
    różne są przecież formy wypowiadania i ta mi się wydaje subtelna i troszcząca się o tych, którzy słuchają,
    chciałabym, żeby Ci nic nie przeszkadzało tak mówić…
    dzień dobry:)

    Lubię

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    @Nyema
    Ludzie wolą słuchać o tym, co im pasuje do ich wizji rzeczywistości… 😐

    @hkrakowski
    Widzę, ze i Ty próbujesz tworzyć poezję… 🙂
    (Ja piszę wiersze już od ponad dwudziestu lat. Amatorsko. Choć raz były wydrukowane.)

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s