Nie zabijaj mojego spokoju

Coraz więcej gazetowych newsów mnie poraża. To w końcu zrozumiałe w dobie kryzysu. A dziś przeczytałam o samobójstwie na czacie Interii. Druzgoczące dla tych, którzy musieli to obejrzeć. Wszechpotęga Internetu.

A Świat milczał.

płatki śniegu - pastillage

płatki śniegu – pastillage

 

Advertisements

17 thoughts on “Nie zabijaj mojego spokoju

  1. Moon Autor wpisu

    To blog moich impresji literackich i osobistych.

    Nie muszę odpowiadać na zupełnie niewłaściwe pytania, np. o „winie Internetu”, której wcale nie sugeruję w tym tekście.

    Lubię

    Odpowiedz
  2. talcio

    Pytanie tylko dlaczego to zrobił? Jeśli świadomość tego, że zobaczy go setka osób, pomogła mu w samobójstwie, to rzeczywiście coś jest nie tak…
    Może miał jakieś inne problemy, z którymi sobie nie radził i robienie sensacji z tej transmisji nie ma sensu.
    Najpierw napisał do koleżanki, później na czacie… chyba chciał zwrócić na siebie uwagę. Nie wiemy też co się stało podczas tego wypadu na koncert. Może coś, co było powodem samobójstwa?

    Co ma zrobić w tej sytuacji świat? Jaka tu wina Internetu?

    Lubię

    Odpowiedz
  3. talcio

    To były bardziej pytania retoryczne. Pani pisze tylko, że to przerażające. No zgoda, ale mnie interesuje dlaczego tak się stało. Myślałem, że się rozwinie jakas dyskusja.

    PS
    Czy mój nowy awatar spełnia Pani wymagania?

    Lubię

    Odpowiedz
  4. Filu

    Dobrze by się stało gdyby to było druzgoczące, ale obawiam się, że wielu zażerało czipsy przed monitorem z niecierpliwością czekając na ostatni dech. W niusie napsano, że tylko jedna osoba próbowała z nim pogadać a prawdopodobnie setki to oglądały, to jest dopiero druzgoczące.

    Lubię

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Nie trafiłam na kogoś takiego, kogo trzeba byłoby odratować… Nie wiem, czy bym podołała?

    Sama też miałam w młodym wieku myśli samobójcze. Dlatego załamuję się, gdy trafiam na blogi ludzi piszących o depresji, o samobójstwie. Nie jestem w stanie im pomóc, bo chyba nie umiem doradzać w takich sytuacjach… To mnie przerasta.

    No, i czasem znowu dostaję „myśli samobójczych”, gdy poznaję chamskich, czy natrętnych, ludzi w sieci.

    Lubię

    Odpowiedz
  6. lavinka

    Kiedyś trafiłam na jakimś czacie na chłopaka,który się chciał powiesić. Dwa dni i jedną noc niemal bez snu spędziłam gadając z nim (potem też na gg i telefon). Jakoś udało mi się mu przemówić do rozsądku. Nie wiem jakim cudem. Może dlatego,ze w liceum sama miałam myśli samobójcze i wiedziałam co można a czego nie można robić w takim wypadku. Rozumiałam co się z nim dzieje i tłumaczyłam,że to minie,że mnie minęło a więc jest to możliwe. Zresztą potem się mu dużo rzeczy szczęśliwie ułożyło w życiu. Może do idylli daleko,ale było warto go ratować 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    @talcio
    Nie widzę jeszcze Twojego nowego awatara. Nie przebił się jeszcze.

    @filu
    Skoro ludzie tam na czatach uprawiają seks przed kamerką, to co im szkodzi obejrzeć „śmierć przed kamerką”… 😐

    Lubię

    Odpowiedz
  8. Filu

    Otóż właśnie, żyjemy w zwariowanym świecie. Zresztą mówiąc kolokwialnie „wali mnie” to co ludzie robią przed komputerem, ważne, że młody człowiek targnał się na swoje życie i udało mu się. W kilku sercach wypalił czarną dziurę, czym się kierował?

    Lubię

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    „A kto nie miał myśli samobójczych w młodości?”

    Znowu się wymądrzasz… To aż niesmaczne. Nie umiesz rozmawiać, umiesz tylko się wymądrzać. To dopiero niedojrzałość… Klasyczna.

    Może nie każdy buntował się przeciw otaczającemu porządkowi, jak piszesz?
    Kobiety akurat nie mają takich buntów we wczesnej młodości… Zapewniam Cię. Prędzej trudna sytuacja domowa, czy nieszczęśliwa miłość.

    U mnie w Firefoxie nie ma opcji: „Odśwież obrazek” ani „Otwórz obrazek”. Co Ty wymyślasz?

    Lubię

    Odpowiedz
  10. talcio

    A kto nie miał myśli samobójczych w młodości?
    Bunt przeciwko panującemu porządkowi, brak dostatecznego zainteresowania ze strony otoczenia, próba ostatecznego rozwiązania wszystkich problemów- to wszystko skłania człowieka do myśli o samobójstwie.

    Ale ten opis odnosi się do ludzi młodych, niedojrzałych pod wieloma względami.

    Sytuacja którą przedstawia lavinka, dosyć jasno określa czego potrzebuje taki człowiek. Zainteresowania, zrozumienia, rozmowy. To, że pisał o samobójstwie na czacie, chyba dobitnie o tym świadczy. Być może ten chłopak nigdy by się sam nie zabił.

    Nie wiem czy ja potrafiłbym komuś takiemu pomóc. Może przy bezpośredniej rozmowie online zawiązuje się jakaś nić emocjonalna, która nie pozwala na zaakceptowanie pewnych czynów drugiej strony. Ale przy takich portalowych newsach nie czuję większego przygnębienia ani smutku. Można mnie nazwać nieczułym i nieludzkim, ale co mnie obchodzi obca osoba, setki kilometrów z dala ode mnie, chora albo niewystarczająco silna do życia między innymi?

    PS
    Żeby pojawił się nowy awatar, trzeba kliknąć na nim prawą myszą i wybrać „odswież obrazek”, albo „otwórz obrazek” a najlepiej wszystko po kolei.

    Lubię

    Odpowiedz
  11. Moon Autor wpisu

    „W ogóle to atakuje mnie Pani i ocenia, zamiast zająć się tym co myśle i zestawić to jakoś z własną opinią.”

    A czy ja mam obowiązek zajmować się tym, co TY myślisz? A może to jakiś przymus?

    Rzadko się spotyka ludzi tak egotycznych jak Ty. Głównie się wymądrzasz bez słuchania rozmówcy. A psychologiem miałeś być.

    Sam se usuń ciasteczka.

    Lubię

    Odpowiedz
  12. talcio

    No to proszę powiedzieć kto nie miał takich myśli? Nawet jeśli nie każdy je miał, to miała je większość. I jeśli ktoś o nich nie pamięta, to nie znaczy, że ich nie było.

    Zamieniam tamto zdanie na „Chyba każdy miał myśli samobójcze w młodości”.

    Czy trudna sytuacja w domu, nie skłania człowieka do buntu przeciwko temu? Czy człowiek to akceptuje? CHYBA NIE, a więc się przeciwko temu buntuje, nawet jeśli nikomu o tym nie mówi…

    W ogóle to atakuje mnie Pani i ocenia, zamiast zająć się tym co myśle i zestawić to jakoś z własną opinią.

    Ja mam Operę, więc możliwe, że w Firefoxie nie ma tych opcji. Można za to usunąć ciasteczka.

    Lubię

    Odpowiedz
  13. Black Ops

    W Firerfoxie – ctrl – shift – del, potem wybrać zaznaczone – pamięć podręczna (odznaczyć wszystko inne).

    W IE – opcje internetowe – wyczyść pamięć podręczną.

    I świeże obrazki się pojawiają.

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s