Ecce homo

W równym stopniu, co polskie katolicznictwo, irytuje mnie nawiedzone homosiostwo, czyli ta część gejów, która ze swojej orientacji seksualnej robi religię. Gdyby to ode mnie zależało, pogoniłabym z sieci, i jednych, i drugich.

Do tak wyraźnej irytacji doprowadził mnie przegląd okołoświątecznych tekstów z blogów szalejących antyklerykałów, którzy niejednokrotnie są także wojującymi homoseksualistami. Mam ogólny niesmak po przeglądaniu ich debilnych wypocin antyreligijno-progejowskich, często podszytych całkiem chorobliwą perwersją. Nic dziwnego, że niektórzy katolicy chcą się za nich modlić. Jedni warci drugich.

Sanie Świętego Mikołaja

Advertisements

54 thoughts on “Ecce homo

  1. Moon Autor wpisu

    Oto człowiek… A ja nie chcę znać takiego człowieka.

    Marzy mi się człowiek mądry, panujący nad swoimi dzikimi instynktami, i nad swoim fanatyzmem.

    Marzy mi się prawdziwy inteligent, a nie pseudointeligent – albo katolicki, albo debilno-lewacki.

    Lubię to

    Odpowiedz
  2. Bzyk

    To są skomplikowane mechanizmy/niestety/,
    z jednej strony geje,nie do końca pogodzeni wewnętrznie ze swoją”orientacją”z drugiej ci „sprawiedliwi”,”czyści jako gołębice” i wojna,aż „pirze leci”.
    Słowem”diabliszcze z demoniszczami”.
    I wiecznie żywa HIPOKRYZJA.
    Perwersja była,jest i będzie,jak zlodziejsja,kłamsja,fałszersja,mordersja …. i.tp.
    Oto czlowiek.
    Co my na to?Nasza odpowiedzialność ? i wybór ?.

    Lubię to

    Odpowiedz
  3. lavinka

    Niestety człowiek jak bardzo by się nie starał być lepszy niż jest… pozostanie istotą marną i okrutną. Przykre, lecz prawdziwe. Jedynie cywilizacja i zamordyzm może go od tego powstrzymać. Jednych powstrzyma religia, innych własne sumienie. Niezależnie od metod liczę na to,że najgorszy łotr się opamięta a chodzący anioł nie popadnie w samouwielbienie.

    Lubię to

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    Jest tu na wordpressie kilka blogów różnego rodzaju fanatyków. Mieszają tam „z gnojem” każdego, kto nie jest w ich stadzie.

    Lubię to

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Mnie tu atakowali na kilku blogach. Na jednym zbanowali, z dwóch wyprosili.

    Sieć pełna jest świrów z nieuzasadnienie wysokim poczuciem własnej wartości.

    Lubię to

    Odpowiedz
  6. Moon Autor wpisu

    To starzy konserwatyści, albo też starzy „anarchiści”. Ich już nikt, i nic, nie przekona.

    Na pewno na Wirtualnej Polonii, albo na blogu Gajowego Maruchy.

    Lubię to

    Odpowiedz
  7. talcio

    Mnie przeraża fanatyzm w ogóle, czy to religijny, czy homoseksualny, antyklerykalny, ateistyczny, każdy. Do tego ślepota na argumenty drugiej strony, niemożność prowadzenia dyskusji, przekonanie o własnej wyższości, łączenie się w grupy wzajemnej adoracji, pozorna tolerancja. I przeraża mnie to co raz bardziej, też za sprawą pewnego bloga.

    Lubię to

    Odpowiedz
  8. Moon Autor wpisu

    A to ciekawe… To dopiero plotkarze… Nie czytałam tam jeszcze tego.

    Ja według nich jestem „po stronie Żydów”, albo i sama jestem „żydówką”…

    Lubię to

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    Do blogrolla trzeba samemu dodać.

    Nie mogłam znaleźć tej aluzji do mnie, ale teraz już widzę…

    Pisze to ktoś, kogo muszę dobrze znać z innych rozmów, sprzed kilku miesięcy, ale zmienił tymczasowo nick. Zawsze tam tak robią.

    Lubię to

    Odpowiedz
  10. talcio

    No i na takiego bloga właśnie trafiłem. Musiałem się zacząć bronić jeszcze zanim mnie tak naprawdę zaatakowali.

    Lubię to

    Odpowiedz
  11. Moon Autor wpisu

    Tam panuje taka retoryka… Nie należy się tym przejmować.

    Tu na WP są inne miejsca, gdzie można być naprawdę po chamsku obrażonym, np. wyzwanym od psychicznie chorych, lub jeszcze gorzej.

    „Lewacy” są bardziej agresywni od „prawicowców”.

    Lubię to

    Odpowiedz
  12. talcio

    Najciekawsze jest to, że uważają za coś złego „socjaldemokracje która stosuje terror w stosunku do ludzi o odmiennych poglądach”, a jak się sami zachowują to widzimy.

    No i uważają się za przedstawicieli pewnej grupy społecznej, co według nich daje im dystans niezbędny do prawidłowego opisania rzeczywistości.

    Lubię to

    Odpowiedz
  13. Moon Autor wpisu

    Tu nie ma tak naprawdę prawicowców i lewaków. Są tylko różni ludzie, czasem dziwni.

    Mnie zbanowano na blogu, na którym nie zbanowano komentatorki, która napisała, że „chyba nikt by się za bardzo teraz nie zmartwił, gdyby Kaczyńskiemu coś się stało” (to było przed wyborami rok temu).

    Lubię to

    Odpowiedz
  14. talcio

    Nie wiem kim są, ale na pewno są starzy.

    Dokładnie chodzi o ten pierwszy blog, chociaż Rewiry Gajowego Maruchy wcale nie są lepsze. Pojawiła się tam nawet aluzja do moich wpisów na tym blogu, do Pani osoby i różnicy wieku jaka nas dzieli.

    Lubię to

    Odpowiedz
  15. Moon Autor wpisu

    Banuje się spamerów, trolle, lub osoby inteligentniejsze niż dany bloger, czy grupka jego klakierów-komentatorów.

    A duża część blogerów, to wcale nie są błyskotliwe orły, i nie lubią krytyki.

    Lubię to

    Odpowiedz
  16. talcio

    A ja dla nich jestem antysemitą. Chyba nas przejrzeli, wszak w ogóle się nie rozumiemy i nie możemy dogadać.

    Jeśli to Panią interesuje, to chodzi o wpis „Prokuratura podała okoliczności wypadku prof. Geremka” i 80 komentarzy o niczym pod nim. A o Pani jest w komentarzu nr 77.

    Odbiegając nieco, dziękuję za dodanie do Blogroll’a, chyba że to się samo jakoś dodaje. Jeszcze nie jestem na tyle wtajemniczony. Tak czy inaczej dziękuję.

    Lubię to

    Odpowiedz
  17. talcio

    Nie wiem, czy ta przepychanka tam ma jeszcze jakiś sens. Obawiam się, że nie, a każdy mój następny komentarz pełen ogłady i uprzejmości zostanie zdeptany, pytania pozostaną bez odpowiedzi i pojawią się nowe wyzwiska.

    Lubię to

    Odpowiedz
  18. talcio

    To dla mnie szok, że w tym środowisku ludzie posługują się takim językiem. Oczami wyobraźni widzę wtedy tylko jedno; „moherową babcię” pod Jasną Górą. Ale przecież to nie są prawdziwi katolicy, nie dla mnie…

    Ktoś zwracał im już uwagę, że te określenia są chamskie, ale nic sobie z tego nie robią i się tego wypierają.

    Prawicowcy mają chyba poparcie u takich osób, przez co czują się bezpieczniej i „na swoim miejscu” podczas gdy lewacy muszą walczyć o swoje. Chyba.

    Lubię to

    Odpowiedz
  19. talcio

    W zasadzie ma Pani rację. Szufladkowanie ludzi zostawmy blogowiczom z WP.

    Jeszcze rok temu- o ile mnie pamięć nie myli- guru polskich konserwatystów był niejaki Roman Giertych. Mogę się jednak mylić.

    Zresztą, banowanie to dla mnie ostateczność i banować się powinno osoby które spamują i nie nawiązują do dyskusji ani tematu. Nie znam innych przypadków usprawiedliwiających takie zachowanie.

    Lubię to

    Odpowiedz
  20. talcio

    Chyba nikt nie lubi krytyki. Ważne jednak aby odpowiednio do niej podejść, umieć odróżnić krytykę od ataku i na końcu odpowiednio ją spożytkować. Inna sprawa, że ta krytyka często jest mało konstruktywna.

    Kim są trolle?

    Lubię to

    Odpowiedz
  21. talcio

    Ja fora lubię, ale bardziej traktuję je jako rozrywkę i dosyć efektywny sposób komunikowania grupowego.

    Nie wątpię w prawdziwość trolli blogowych, niemniej jednak wierzę, że uda mi się uniknąć spotkania pierwszego stopnia z nimi.

    Lubię to

    Odpowiedz
  22. Inspektor Lesny

    Cytuje:”W równym stopniu, co polskie katolicznictwo, irytuje mnie nawiedzone homosiostwo, czyli ta część gejów, która ze swojej orientacji seksualnej robi religię. Gdyby to ode mnie zależało, pogoniłabym z sieci, i jednych, i drugich.”

    Czy mozna zapytac kogo by Moon zostawila?

    Lubię to

    Odpowiedz
  23. Moon Autor wpisu

    Zostawiłabym wszystkich normalnych ludzi – bez nadmiernych skrzywień światopoglądowych, ani w prawo, ani w lewo…

    Ale wtedy miałabym mniej tematów do opisywania.

    Lubię to

    Odpowiedz
  24. Moon Autor wpisu

    Tak, racja. Prosty ten polski lud…

    I głupi także, co widać wszędzie. Byle oszołom potrafi zapanować nad Polakami. Dawniej 100 mln Wałęsy, teraz IV RP i druga Irlandia.

    Lubię to

    Odpowiedz
  25. Inspektor Lesny

    No to jak wszystkie wladze na swiecie.Dawniej krolowie i cesarze a dzis prezdenci i premierzy. Oni tez takich chca.
    Mysle ze marzenia p.Moon sa w drodze do spelnienia. w wiekszosci spoleczenstw (w tym w Polsce) znakomita wiekszosc nie ma zadnych skrzywien.
    ani w lewo ani w dol,ani w prawo ani w gore.
    I tej wiekszosci ani w glowie czytac albo pisac na blogu p.Moon albo na jakimkolwiek blogu.
    Oni czytaja Express Wieczorny bo tam stoi wszystko napisane.

    Lubię to

    Odpowiedz
  26. Moon Autor wpisu

    @MAK

    Ty też nie musisz czytać mojego bloga…
    Rzadko czytasz, więc nie natrafiłaś na pozytywne tematy, a nie brakuje tu ich.

    Kilka miesięcy temu skomentowałaś tu podobnie. Dwa razy. Z tym charakterystycznym „poczuciem wyższości”…

    Swoją drogą, nie rozumiesz moich tekstów. Traktujesz je zbyt dosłownie. Nie moja wina. Nie piszę dla takich czytelników jak Ty.

    Najprawdopodobniej Twoje poczucie wyższości uniemożliwia Ci zrozumienie niedosłowności moich tekstów.

    P.S.
    „szarak Moon”

    To świadczy o Tobie…

    Lubię to

    Odpowiedz
  27. MAK

    Ech Moon, no coz mozna poradzic… Nie natrafilam tu jeszcze na ani jeden post ktory bylby w 100% pozytywny, albo opisywal blogi, blogowiczow, ludzi w ogole i szczegole – niepotrzebne skreslic – ktorzy sa mili, rozumni, dobrze pisza, poruszaja ciekawe tematy, itd.

    Czy to dlatego ze latwiej Ci pisac negatywy, czy dlatego ze sama jestes tak nieszczesliwa, czy moze dlatego ze gdybys kogos pochwalila albo napisala o swoim szczesciu – ujawnilabys jakas slabosc?

    A moze chodzi tu o zazdrosc – ze inni maja tematy wlasne i nie potrzebuja opisywac Ciebie, albo ze maja jakies male (albo i calkiem spore) zboczenie i nie sa mdli i szarzy jak szarak Moon, albo moze dlatego ze nie wstydza sie byc antyklerykalami, ciotami, tudziez zadowolonymi ze swojej innosci jakakolwiek by ona nie byla?

    Czy naprawde wszyscy musza byc tacy jak Ty? Wiecznie z nosem na kwinte i buzia w podkowke? Czy wszyscy musza stac jak od linijki bo jak sie ktorys wychyli to do odstrzalu?

    Zastanow sie przez moment, jak bardzo jestes niesprawiedliwa, jak krzywdzaca i prawdopodobnie wielokrotnie bezpodstawna w swoich osadach? Nie dopuszczasz zadnej roznorodnosci.

    Mamy droga Moon wolnosc slowa i jesli ktos chce pisac bloga na temat ktory Ci nie pasuje to go po prostu nie czytaj. Zaloze sie ze jest masa innych blogowiczow, ktorzy nie lubia Twojego stylu pisania i po jednej zapoznawczej wizycie juz na tego bloga nie wchodza.

    Wiec pisz, ale daj tez pisac innym. Na cale szczescie nie masz takiej wladzy by wyrzucac z blogosfery tych ktorzy Ci sie nie podobaja, bo blogosfera stalaby sie nagle przerazliwie monotonna i nudna.

    Z najlepszymi zyczeniami noworocznymi… MAK.

    Lubię to

    Odpowiedz
  28. Moon Autor wpisu

    Nie będę Cię pozdrawiać MAK.

    Przychodzisz tu czepiać się w nieelegancki sposób. Jak zawsze zresztą.
    Podobnie jak pewne inne panie „z wordpressa” w przeszłości.

    Ja też nikogo nie obgaduję tu personalnie, więc nie rób takich sugestii.

    Nie potrzebuję porad, co i jak mam pisać. Kto nie chce, nie wchodzi na ten blog.

    Lubię to

    Odpowiedz
  29. Bzyk

    MAK
    Jesteś w błędzie na temat poruszanych spraw na tym blogu.Nadto:

    Dlatego,że istnieje wolność pogladów,wyrażania ich na blogach,istnieje też wolność czytania i komentowania !!!
    Czego szanowna MAK nie była uprzejma zauważyć.
    Wirtualnie się sobie „przygladamy” i każdy ma prawo do
    swojej opinii.
    Upublicznianie swoich opinii boli,jak ktoś nie dorósł do tego,żeby ze spokojem przyjąc nawet krytykę.

    Zarzucanie komukolwiek „smutasowatości”, jest bardzo nietaktowne,delikatnie mówiąc.B.b. nie fair.
    Każdy ma prawo do wyrażenia opinii,że np.perwersja mu się nie podoba i nie ma w tym nic pruderyjnego.
    Róznorodnośc jest dobra,o ile nie przekracza/publicznie/
    pewnych granic dobrego smaku.
    Twoje argumenty o potrzebie różnorodności są dziecinne i
    infantylne.Z identycznym skutkiem w realu,możesz zaproponować:hej! dzieciaki nasikamy do piaskownicy,będzie CIEKAWIEJ.

    Nie zauważyłam,aby Moon podpalała stosy innym blogerom,a więc Twój wojowniczy zarzut”daj pisać
    innym”,jest pomrukiwaniem zakompleksionego człowieka.

    Proponuję odbyć dłuższą/może krótszą/ drogę po rozum do głowy, czego życzę Ci W Nowym Roku.

    p.s.gdybanie na temat cudzego „życiorysu „przypomina
    maglarskie pogawędki osób paskudnie niedelikatnych.

    Jedna tu była,ale się zmyła i najchętniej podglądałaby dalej cudze życie,ale monitora nie da się przewiercić.:))

    Lubię to

    Odpowiedz
  30. Bzyk

    Ispektorze Leśny,
    dlaczego,jeśli wolno zapytać,Szanowny
    Pan i jak widać na stanowisku,odmawia autorce bloga
    posiadania właśnie takich,a nie innych /zapewne pożądane
    byłyby zbliżone do Pańskiego/ poglądów ?

    To ramach demokracji,czy parcia na nie nudne, Inne/czyt.chlupniem,bo uśniem/czy co?? :(((

    Lubię to

    Odpowiedz
  31. Moon Autor wpisu

    MAK
    Ja nie potrzebuję takiej akurat krytyki. To co piszesz jest śmieszne, i wcale mnie nie „ukłuło”… Tracę tylko czas.

    Wchodzisz tu raz na kilka miesięcy ze swoimi uwagami. Po co?
    Ja mam tu swoich przyjaciół, albo przynajmniej wiernych nieprzyjaciół/”nieprzyjaciół”.

    Nie będę pisać, jakie panie.
    Nie są warte wymieniania, poza tym nie jestem plotkarą, i nie będę ich tu imiennie wspominać.

    Lubię to

    Odpowiedz
  32. Inspektor Lesny

    Dotyczy: Bzyk
    Moje stanowisko nie ma nic do rzeczy.Jestem tutaj prywatnie.
    Nie odmawiam tylko polemizuje.
    Robie to w lekko ironiczny sposób.Podobnie jak jestem upominany przez „Bzyk”.
    I teraz uwaga!
    Istota polemiki jest właśnie zbliżenie poglądów.
    Wybieram ostatnie „czy co??” chociaż wole „Inne/czyt.chlupniem,bo uśniem” ale dziś nie bedzie.
    Pozdrawiam Inspektor Lesny ( na urlopie)

    Lubię to

    Odpowiedz
  33. MAK

    1. Masz racje – moje zbojeckie prawo nie czytac Twojego bloga, ale ja nigdy nie powiedzialam ze go nie lubie. A odwiedzam Cie bo zawsze mam nadzieje ze kiedys bede sie mogla z Toba zgodzic. Wyczekuje posta ktory byc moze bedzie swiezy i pogodny. Jakies sugestie?

    2. Nie rozumiem Twoich tekstow. No wiesz… Dla mnie biale jest biale, czarne – czarne, a szare jakie jest kazdy widzi. Jesli sa w Twoich tekstach ukryte tresci to masz racje – nie rozumiem. Jestem troche jak mezczyzni – do mnie trzeba glosno i drukowanymi literami. (P.S. Poczucie wyzszosci nei ma z tym nic wspolnego)

    3. Nawet jesli sie zupelnie nie zgadzam z Twoimi slowami – pisze to Tobie prosto w monitor, a nie za Twoimi plecami na swojej stronie, choc byc moze bylby to niezly temat – „Moon i to jak bardzo malkontencka maske przybiera na swoim blogu”… (Po namysle stwierdzam ze musialabym miec porzadnie nieposkladane na najwyzszym pietrze, zeby takiego posta wypuscic w eter…)

    4. Pisze z wyzszoscia? Raczej w obronie tych ktorzy nie sa tacy jak Ty. To co oceniasz za moje poczucie wyzszosci jest tak zwyklym droczeniem sie z Toba, zabawa w kotka i myszke z zawadiackim blyskiem w oku. Jasne, ze latwiej mi przylepic etykietke wyzszosci, bo zeby wiedziec co sie kryje za komentarzem trzebaby bylo zadac sobie trud poznania, a to moze byc ciezkostrawne… No i moze sie okazac ze mam jakies skrzywienia swiatpogladowe… Lepiej nie ryzykowac… ;D

    4. Jasne ze „szarak Moon” swiadczy o mnie. Kazde moje slowo swiadczy o mnie. I nigdy nie mowilam ze jest inaczej. Ja tak naprawde bardzo lubie wszystkie kolory teczy pod warunkiem ze sa szarobure.

    Pozdrawiam,

    MAK

    Lubię to

    Odpowiedz
  34. MAK

    Bzyku,

    Moon raczej nie potrzebuje obroncy, ale skoro odpierasz moj pierwszy komentarz, na swoja obrone napisze tylko ze jesli sie ma odrobine wewnetrznej pogody (w co nie watpie w przypadku Moon) mozna latwo dostrzec ze nawet najwieksza szpila ociera sie o smiesznosc.

    I jeszcze a propos Twojego zdania: „Upublicznianie swoich opinii boli,jak ktoś nie dorósł do tego, żeby ze spokojem przyjąc nawet krytykę.” Rozumiem ze upublicznienie moich opinii moglo zabolec, ale nie uwazam ze Moon nie dorosla do krytyki. Wrecz przeciwnie – zawsze mialam o niej wysokie mniemanie i wydaje mi sie ze potrzeba znacznei wiecej niz odrobina mojej ironii by ja wyprowadzic z rownowagi…

    Moon – wybacz ale nie wiem o jakie inne panie z wordpressa Ci chodzi.

    Lubię to

    Odpowiedz
  35. MAK

    Moon
    „Wchodzisz tu raz na kilka miesięcy ze swoimi uwagami. Po co?
    Ja mam tu swoich przyjaciół, albo przynajmniej wiernych nieprzyjaciół/”nieprzyjaciół”.”

    Wchodze dlatego bo Twoje teksty „daja do myslenia”. Nawet jesli sie z nimi nie zgadzam, znajduje w nich cos co inspiruje – i NIE MAM TU NA MYSLI tego ze te posty inspiruja do takich a nie innych uwag i komentarzy.
    MAM NA MYSLI TO ze (nawet jesli miewam uwagi krytyczne i sarkastyczne) doceniam to co dostrzegasz w swoim otoczeniu jak i to ze o tym piszesz.

    A co sie tyczy Twoich przyjaciol i „nieprzyjaciol” – szanuje i jednych i drugich.

    [Bez odbioru.]

    Lubię to

    Odpowiedz
  36. Bzyk

    Od miesięcy Panie Inspektorze Leśny/na urlopie/ i MAK,

    nie czytalam dotąd w komentarzach ,tak sprzecznych wewnetrznie,wymijajacych odpowiedzi na pytania,a więc powstrzymam się od komentarza.Nie jestem,nie bylam i nie
    będę adwokatem Moon-drukowanymi !czyt.OBROŃCĄ.
    Wpisy bronią się same.
    Zamanifestowałam swoje konstytucyjnie zagwarantowane prawo do swobody wypowiedzi-tyle.
    Trudno polemizować z kimś ,kto w ciagu 1 godz.zmienia
    zdanie.
    Nadto nie podoba mi się „waga”,a raczej” lekce-waga”
    argumentów i złośliwość, przewrotnie nazwana ironią,
    /brzmi szlachetniej/

    Nie ten wymiar.

    Lubię to

    Odpowiedz
  37. Inspektor Lesny

    dotyczy:Bzyk
    Ja zdania nie zmieniam byle kiedy.
    Ja nikogo nie lekcewaze.
    Prosze przeczytac swoje posty.
    To sa bzdury.
    Zegnam.
    IL

    Lubię to

    Odpowiedz
  38. Inspektor Lesny

    Supplement:cytuje „Bzyk

    Ispektorze Leśny,
    dlaczego,jeśli wolno zapytać,Szanowny
    Pan i jak widać na stanowisku,odmawia autorce bloga
    posiadania właśnie takich,a nie innych /zapewne pożądane
    byłyby zbliżone do Pańskiego/ poglądów ?

    To ramach demokracji,czy parcia na nie nudne, Inne/czyt.chlupniem,bo uśniem/czy co?? :(((”

    Pytanie:czy przestales juz krasc?
    Refleksja:co odpowiedziec jezeli nigdy nie kradlem?

    Lubię to

    Odpowiedz
  39. Moon Autor wpisu

    Do MAK (i innych pań, które próbowały tu truć przez długie miesiące)

    Blog jest czysto osobisty, żaden polityczny czy branżowy, i może być tak smutny i nudny, jak tylko będzie mi się podobało.

    Lubię to

    Odpowiedz
  40. MAK

    Bzyku:
    Twierdzisz ze w moich wypowiedziach jest sprzecznosc… Pozwol ze przytocze Twoja sprzeczna wypowiedz. Cyt.
    „Dlatego,że istnieje wolność pogladów,wyrażania ich na blogach,istnieje też wolność czytania i komentowania !!!
    Czego szanowna MAK nie była uprzejma zauważyć.
    Wirtualnie się sobie “przygladamy” i każdy ma prawo do
    swojej opinii.” – Przeciez zauwazylam te wolnosc, kiedy skomentowalam posta po raz pierwszy.
    „Upublicznianie swoich opinii boli,jak ktoś nie dorósł do tego,żeby ze spokojem przyjąc nawet krytykę.
    Zarzucanie komukolwiek “smutatosowatości”,jest bardzo nietaktowne,delikatnie mówiąc.B.b. nie fair.” – tzn. ze istnieje wolnosc slowa, ale jesli ktos chce komus powiedziec o jego smutasowatosci to juz to jest BE i nieladnie i nie powinien? Ale za to:
    „Każdy ma prawo do wyrażenia opinii,że np.perwersja mu się nie podoba i nie ma w tym nic pruderyjnego.” W imie tej samej wolnosci ktora nie pozwala nazwac kogos smutasem, mozna powiedziec ze chcialoby sie wywalic pol blogosfery bo ma skrzywienia swiatopogladowe…. Ciekawe. Cos ta wolnosc nie jest dla wszystkich taka sama…
    „Róznorodnośc jest dobra,o ile nie przekracza/publicznie/
    pewnych granic dobrego smaku.” – A kto przepraszam ustala te granice i wedlug jakich norm?
    „Twoje argumenty o potrzebie różnorodności są dziecinne i
    infantylne.Z identycznym skutkiem w realu,możesz zaproponować:hej! dzieciaki nasikamy do piaskownicy,będzie CIEKAWIEJ.” – (Na marginesie: dziecinny i infantylny to to samo…) W Polsce roznorodnosc nie istnieje ale ja mieszkam w kraju w ktorym (w odroznieniu od Polski) roznorodnosc i toleracja nie sa pojeciami czysto teoretycznymi. W naszej piaskownicy nikt nie sika a mamy tu najrozmaitszych dziwakow.
    „Nie zauważyłam,aby Moon podpalała stosy innym blogerom,a więc Twój wojowniczy zarzut”daj pisać
    innym”,jest pomrukiwaniem zakompleksionego człowieka.” – nie twierdze ze podpala stosy imiennie ale wielokrotnie juz krytykowala inne blogi za poruszanie tematow czy sposob pisania jaki jej osobiscie sie nie podoba. Zapraszam do postow pod tytulami: „blogi pompatyczne” i „nie daj sie zwariowac” dla przykladu. I zeby byla sprawa jasna – to ze Moon pisze o innych blogerach to jej sprawa i ma do tego zbojeckie prawo, tylko ze w ten sposob osoby o ktorych pisze sa skazani na wysmianie lub krytyke, bez mozliwosci obrony swojego stanowiska. Tak jak w tym wypadku antyklerykalowie i homoseksualisci.
    „Proponuję odbyć dłuższą/może krótszą/ drogę po rozum do głowy, czego życzę Ci W Nowym Roku.” – ja jestem mis o bardzo malym rozumku ale za to WLASNYM. Wiecej mi nie trzeba – dziekuje pieknie.
    „p.s.gdybanie na temat cudzego “życiorysu “przypomina
    maglarskie pogawędki osób paskudnie niedelikatnych.” – pewnie i jestem niedelikatna ale nie gdybam na temat zyciorysu Moon tylko zadaje pytania poznawcze.
    „Jedna tu była,ale się zmyła i najchętniej podglądałaby dalej cudze życie,ale monitora nie da się przewiercić.:))” – a to pasuje do reszty Twojej wypowiedzi jak piesc do nosa.

    Jak widzisz, moje wypowiedzi pewnie sa sprzeczne, ale Twoje rowniez takie sa.

    Moon – postaram sie juz nie truc. To w koncu Twoje podworko i masz prawo nie wpuszczac ludzi o odmiennym zdaniu. Wybacz za zamieszanie.

    Lubię to

    Odpowiedz
  41. Bzyk

    Przykro mi Inspektorze Leśny,że nie rozumiesz prostego pytania.
    Cieszy mnie Twoje mniemanie o sobie,że nie lekceważysz
    ludzi.Dobre samopoczucie doskonale wpływa na porost
    runa leśnego.
    Dlaczego „bzdury” ?,wystarczyło powiedzieć”nie kradnę”.
    Piszesz nie wprost,dostajesz pytanie nie wprost.
    Miło było pogawędzić z tak życzliwym Leśnym.
    Oby Cię nie zdegradowali do stróża Maleńkiej Polany w
    rezerwacie dla niedosłyszących.

    MAK ” {bez odbioru},to ramach komunikacji pozazmysłowej,masz niebywałe zdolności paranormalne.

    Lubię to

    Odpowiedz
  42. Moon Autor wpisu

    MAK napisała:

    osoby o ktorych pisze sa skazani na wysmianie lub krytyke, bez mozliwosci obrony swojego stanowiska. Tak jak w tym wypadku antyklerykalowie i homoseksualisci.

    Przecież ja nie piszę tu o wszystkich homoseksualistach, ani o wszystkich antyklerykałach, tylko o tych agresywnych i „pomylonych”, ale Ty generalizujesz…

    To zwykła manipulacja i czepianie się z Twojej strony.

    Nikt nie ma prawa do agresywności i braku smaku – ani katolik, ani antyklerykał, ani homoseksualista, ani heteroseksualista. O czym pisałam już kiedyś nie raz, ale Ty tu wpadasz tylko przy okazji antyklerykałów.

    Lubię to

    Odpowiedz
  43. Bzyk

    MAK
    pisałyśmy równocześnie,więc nie odniosłam się do Twojego
    „tasiemca”.
    Postaram się od początku,bez cytowania,bo to zaciemnia
    obraz i nadmuchuje komentarz do niesamowitych rozmiarów.
    1,jest wolność słowa e.t.c.
    2.jest różnica,między argumentami do treści wpisu,prezentacji pogladów,a argumentami ad personam,
    czego uprzejmie nie chcesz zauważyć.Ja sadzę,że to jest
    BE!
    3.są ludzie którym się wszystko podoba,są tacy którym nie
    wszystko się podoba i tacy,którym nic się nic podoba i to
    jest OK! niech sobie żyją,nawet z propozycjami wywalania
    połowy blogosfery.Ich wolność do tego.
    4. granice dobrego smaku każdy ma w sobie,ja nie nazwałabym,będąc gościem w cudzym domu, gospodarza
    np.tłustym debilem,po pierwsze dlatego,że do takiego
    domu nie wchodziłabym,po drugie,że istnieją bardziej cywilizowane formy przekazywania swoich „zbójeckich”myśli,czy ocen.
    5. mówienie wprost,”jak w paszczę strzelił” nie w każdych
    okolicznościach bywa chwalebne „rozbójniczko”.Tak się przemawia do prostaka,lub pyszałka,który żadną miarą niczego nie chce pojąć.Ironia losu jest to,że prawdziwi zbóje mieli wiecej taktu,a Ty posługujesz się tym terminem
    bez zastanowienia.
    6.Dziecinny i infantylny,to nie są pojęcia wymienne,dorosły może zachowywać się nieodpowiedzialnie,naiwnie,a dziecko także może zachowywać się infatylnie,mieć n.p.reakcje niewspólmierne do bodźców.Poszłaś na skróty,
    poczytaj sobie.
    http://literka.pl/chlopiec-w-zachowaniu-czesto-infantylny,artykul,6591.html
    7.Żart o sikaniu do piaskownicy..miałby obrazować silną
    potrzebę niektórych ludzi do konieczności przeżywania różnorodności,której inni mogą/ich prawo/ nie posiadać.
    8. Osoby,chociaż wolałabym osoby o określonych poglądach mają możliwość i prawo do obrony przed zarzutami Moon,jeśli takie zaprezentowała,przecież nie zrobiła tego „do szuflady”,tylko w publicznym wirtualu.
    Dlatego homoseksualiści i antyklerykałowie nie są zdani na
    wyśmianie bez możliwości obrony.Nie przesadzałabym,nie jest z nimi tak źle.Znam też i takie środowiska,nikt im nie maluje im gwiazdy Dawida na szubienicy-/uwaga przenośnia/.Często sami prowokują niechęć normalnych ludzi swoim wulgarnym zachowaniem na tzw.paradach równości,a potem płaczą,że tak im źle.Brak im taktu,czego nie chcesz zrozumieć.Toleracja powinna opierać się na OBOPÓLNYM poszanowaniu.
    9. Misiu, nie ma nic bardziej zwodniczego,niż myśl,że wiem już wszystko,obyś się nie pomyliła.Czasem warto weryfikować swoje TYLE MI WYSTARCZY.
    10.Pytania,jak to uprzejmie nazwałaś”poznawcze” na temat cudzego życiorysu,może zadawać osoba bliska,niekoniecznie publicznie!!!,hęęęęęę,znów wracamy do kwestii smaku.No,ewentualnie poznawczo, na leżance u psychoanalityka.Dosyć orygialnie nazwałaś wścibstwo.
    11.Ja wiem czyja pięść i do czyjego nosa-moja wolność nie wtajemniczać Cię w to.Takie głupiutkie fiku-miku.

    Jeśli zechciałaś to przeczytać,to może :)))) dojdziesz do wniosku,że nie takie sprzeczne.Zabrakło chęci zrozumienia,takie szast-prast i patataj dalej,bo ja już wszystko wiem,mam ciasny,ale WŁASNY.
    Powodzenia na szerokich wodach wolności,demokracji,tolerancji i czego tam chcesz.
    Ważne,że „rozmawiałyśmy”i nikt nikomu oka nie wyłupił.

    Lubię to

    Odpowiedz
  44. Moon Autor wpisu

    Niech MAK może pójdzie zapytać Procesa7, dlaczego on tak strasznie wszystkich w blogosferze krytykuje i wyśmiewa (mnie także).

    Lubię to

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s