Mechaniczna pomarańcza

Dwa lata temu zakupiłam ten film w wersji z cyfrowo poprawionym obrazem i dźwiękiem (film jest z 1971 roku). Wcześniej, pod koniec lat osiemdziesiątych, oglądałam fragmenty, ale prawie nic nie pamiętałam. Oczywiście uznałam dzieło za genialne. Natomiast autor powieści, na podstawie której Kubrick nakręcił film, Anthony Burgess, powiedział, że obraz jest tak genialny, iż może być niebezpieczny. Niestety miał rację. Można się tam dopatrzeć gloryfikacji przemocy i przypuszczalnie miało to tragiczne następstwa.
***
Poniższy utwór Elgara uważam za najlepiej dobraną do akcji muzykę w tym filmie. Rzadki efekt smutnej ironii.

Edward Elgar „Land of Hope and Glory” (1901)

Reklamy

11 thoughts on “Mechaniczna pomarańcza

  1. Moon Autor wpisu

    Nie przepadam za Stones’ami, i zupełnie ich nie widzę w tym akurat filmie, choć sama „gęba” Jaggera może by się nadawała.

    Polubienie

    Odpowiedz
  2. ghost

    ja najpierw oglądnąłem film, póżniej przeczytałem książke.
    po filmie szczęka opadła mi do kolan, natomiast książka podobała mi sie jeszcze bardziej. bez wątpienia arcydzieło

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. Przemysław

    @ Ghost: Ja w tej samej kolejności. Reakcje też podobne.

    @ Moon: Muzyki nie doceniłem, kiedy parę lat temu oglądałem film. Teraz już doceniam.

    O Pomp & Circumstance pewnie napiszę też kiedyś u siebie. Elgara znam tylko to, Enigma Variations i koncert na wiolonczelę. Ale to wystarczy, aby zaliczyć go do moich ulubionych kompozytorów.

    Polubienie

    Odpowiedz
  4. Bzyk

    Film ogladałam b.dawno w wersji kinowej i był tak Świetnie zrobiony,że przez długi czas bałam się słonecznych idyllicznych,zimowych poranków,w które wbija się nóż niewyobrażalnej przemocy.
    Taka krucha linia…….
    Niebezpieczny? film?
    Wspaniale,że przywołałaś Elgara,nareszcie obejrzałam legendarnego odkrywcę talentu Yehudi Menuhina z którym jako 11-letnie dziecię ,Yehudi miał pierwszy publiczny koncert.Z kolei ON wypatrzył Nigela Kennedy.I tak „piękne przyciąga piękne” dla rozkoszy uszatków,wyobraźni …i co tam w uszach słyszącego powstać zechce.
    Ciekawe,czy Nigel pozostawi „potomka”?

    Elgar płakał ze wzruszenia,gdy po raz pierwszy usłyszał Menuhina.
    Miły”obyczaj”,0…….. obawy o konkurencję.

    Polubienie

    Odpowiedz
  5. foma

    Wg jednej z koncepcji dojrzałej sukcesji w organizacji, nie jest możliwy awans menadżera o ile wcześniej nie wyszkoli on następcy na swoje miejsce. Może da się to zastosować i w systemie klas mistrzowskich?

    Polubienie

    Odpowiedz
  6. Moon Autor wpisu

    @Przemysław
    Muzyka jest tam nie mniej ważna, niż scenografia i kostiumy, jeśli nie o wiele ważniejsza.
    Bez tak doskonale dobranej muzyki, film nie byłby tym, czym jest, podobnie jak nie byłby takim arcydziełem bez Malcolma McDowella.

    Oglądałam kilka razy dwa lata temu, teraz zamierzam sobie przypomnieć.
    A z przeszłości miałam tylko jakieś luźne obrazy z tego filmu.

    @Bzyk
    Słuchałam Menuhina i Kennedy’ego, ale zapomniałam, czy się różni ich gra… Notabene, Kennedy bojkotuje państwo Izrael, jak przeczytałam.

    Polubienie

    Odpowiedz
  7. Bzyk

    Obawiam się,że w/wzmiankowanej koncepcji/w.g./nie da się zastosować z przyczyn oczywisto-oczywistych.
    Brzęk…w tym,ze nie każdy wirtuoz musi być dobrym nauczycielem,a czasem już niekoniecznie chce.
    Czasy się zmieniają…wypływają z Pcimia sinle cud-liderzy w tych zachłannym na wieńce laurowe, czasach.
    Nadto,restrykcyjnośc w tak delikatnej materii?,czyż to nie zamach na Polichymię…mojry jakoweś!.

    „Czy to dobrze,czy źle tak (pomykać)? we mgle”…
    Moon,ratunku!śpiewał zacny Grechuta…ale co i kogo?
    /przemykam,miedzy jedną meliną,a drugą i nie mam czasu
    odsłuchać.Nie jestem koneserką wynalazków:))))/.

    Polubienie

    Odpowiedz
  8. Bzyk

    Moon, moim skromnym zdaniem Menuhin jest wirtuozem perfekcyjnego „wydobycia duszy dźwieku” w ramach określonych partyturą,natomiast Kennedy pozwala sobie na improwizację,własne odczytanie nut..no i eksperymentuje z dobrym skutkiem,np. z krakowskim
    zespołem Kroke.

    a tak gra Bacha/!!! ?/

    Ciekawe,że bojkotuje!
    Szczęśliwie polityka,nie miesza w „duchu” ukochanej
    przeze mnie muzyki.

    Polubienie

    Odpowiedz
  9. tommykatowice

    Jeśli ten film jest genialny, to jestem dumny, że moralnie i emocjonalnie nie dorosłem do tej ‚wielkiej sztuki’.

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s