Archiwum dnia: 2008-10-06

A w stolicy…

A co było w Warszawie? Dworzec Centralny na powitanie. Niezbyt odpowiednie miejsce dla młodej, samotnej dziewczyny. Schody, tunele, zagubienie… Ale nie był to mój pierwszy raz w tym piekle. Czasem trzeba było o coś zapytać. Nie zawsze otrzymywało się dobrą odpowiedź… Folklor miasta stołecznego.

Jako typowa kobieta, charakteryzuję się fatalną orientacją przestrzenną, i takie miejsca mnie przerażają. Dziś, po latach, miewam chyba trochę lepsze rozeznanie w nowym otoczeniu, ale dalej jest ciężko. Nie mam lęku przestrzeni, ani też klaustrofobii, mam lęk labiryntu.

Bronski Beat „Smalltown Boy” (1984)

Muzyczna legenda

I taka muzyka też była…

Wysłuchałam dziś tego utworu po dobrych kilkunastu latach. Nie spodziewałam się, że tak mną wstrząśnie. Zwłaszcza, że nawet nie pamiętałam melodii, nie mówiąc już o innych szczegółach. Ile jeszcze takich zaskoczeń czeka mnie przy okazji lat osiemdziesiątych?

Widziałam już ten teledysk, w telewizji dawno temu. Jest tam motyw pociągu. Pamiętam, że słuchałam tego utworu bezpośrednio przed podróżą kolejową. Do Warszawy zresztą. W 1987 roku. Cała noc w korytarzu wagonu.

Clan of Xymox „Muscoviet Mosquito” (1987)