Powiedz mi, kim jesteś…

Ludzie mówią, mówią, i mówią… Mowa jest tu w sieci jedynym zwierciadłem duszy. Zwykle starają się zrobić jakieś wrażenie, czy też wyobrażenie o swojej osobie. Czasem w ogóle się nie starają, tylko po prostu je robią. Są tacy, którzy im bardziej w tym swoim mówieniu usiłują zafałszować swoje prawdziwe ja, tym lepiej się odsłaniają. Bardzo często  obnażają coś nieciekawego o sobie bez żadnej intencji kamuflowania się, dlatego że zbyt ufają własnemu osądowi rzeczywiści, który bywa całkiem niepoprawny.

Mówią i ukazują swoją  małoduszność, małostkowość, kompleksy, zawiść, chamstwo, głupotę, próżność, pychę, podłość, zjadliwość, okrucieństwo, chłód uczuciowy, a także wielkoduszność, dystans, intelekt, mądrość, kulturę, serdeczność, skromność, pokorę, poczucie humoru, tolerancyjność, szlachetność, wewnętrzne ciepło…

Ich wypowiedzi charakteryzują się różnym stopniem kompetencji językowej i komunikacyjnej. Wypowiadają  zdania proste i złożone, krótsze i dłuższe, z inwersją lub bez, mniej lub bardziej nasycone emocjonalnie, zawierające różną ilość rzadko używanych słów, ciekawych konstrukcji, jak i bezbarwnych stereotypowych sformułowań, błędów logicznych czy konstrukcyjnych, oraz cały szereg cech, które w nieunikniony sposób zdradzają, kim jest rozmówca.

Arcangelo Corelli – La Folia

Reklamy

16 thoughts on “Powiedz mi, kim jesteś…

  1. Babka z Gdyni

    Albo właśnie zdradzają, i to jest jak klucz do osobowości.
    Albo fomo „zdradzają” choć zdradzony o tem nie wie, bo w sieci łatwo, a nim się „okaże w praniu” Otello umyje ręce… 👿

    Polubienie

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    @foma
    Jak nie zdradzają, to wierne żony są…

    Najczęściej jednak zdradzają. Dlatego popełniłam ten tekst 🙂
    Choć zdarzają się niespodzianki…

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. Babka z Gdyni

    Witaj Moon- temat rzeka,przeto, aby się odnieść trzeba by było wracać nieomal do początków .
    Podbudowałaś mnie ogromnie, utwierdzając w przekonaniu, ta sieciowa mowa to bezustanne źródło inspiracji .
    Materiał do pisania – samograj!!
    Nie trzeba się specjalnie wysilać, cytaty wystarczą za wszystko i mały ewentualnie komentarz.
    Wczoraj gromadziłam wszystkie dostępne mi materiały.
    Nie napiszę tego na Twoim blogu, bo to materiał obfity, a i nie każdy będzie zainteresowany,ale dostęp będziesz miała.

    Chetnię skorzystam z Twojego doświadczenia i pomocy.
    Będzie śmieszno i straszno. To co mnie martwi, to problem, jak się mają cytaty spod linków do praw autorskich?
    Trzeba by to sprawdzić, bo autor/-ka najbardziej hitowego i najgłupszego postu może sobie „rościć” 💡 „

    Polubienie

    Odpowiedz
  4. foma

    Babko,
    cytując kogoś na innym blogu niż miejsce wypowiedzi, wystarczy jak podasz autora i blog, gdzie się wypowiedział. Nie zaszkodziłaby też data. Linkowanie możesz sobie darować.
    Prawo autorskie pozwala bezpłatnie cytować pod warunkiem wskazania autorstwa i zachowania proporcji pomiędzy wkładem własnym a cytowanym.

    Polubienie

    Odpowiedz
  5. Babka z Gdyni

    Pisuję pod własnym nazwiskiem lub pod nickiem, jak wyżej, zatem nikogo nie oszukuję, a że mam się dobrze, dobrze się trzymam i nie wyglądam na swoje lata – nikomu nic do tego.
    To mój handicap spowodowanym opóźnieniami w rozwoju w dzieciństwie. Czysty zysk.
    Błędy? Omyłkowo wysłane z jakimś starym wierszem dane teleadresowe, grzecznościowy nadmiar zaufania i podatność na cudze rzekome nieszczęścia z umieraniem włącznie.
    Nieboszczycy i oblani łzami od stóp do głów – mają się ok.

    Pewnie pod ich domami ” zbolałych” stoi cysterna dostarczająca transfuzji w miarę ubytku płynów fizjologicznych wyciekających ze wszystkich naturalnych otworów – do sieci.
    Takich przypadków (w sieci) było na setki, a niektóre zakończyły się w sądzie.

    Zyski: parę (na palcach jednej ręki można policzyć) życzliwych znajomości sieciowych o których zawsze ciepło myślę.
    Itd itp. można by to wałkować w nieskończoność! Czy warto?
    Pozdrawiam

    Polubienie

    Odpowiedz
  6. Babka z Gdyni

    Dzięki za porady,
    * mam cytować autora textu, czy też cytat z bloga którego przeciez kto inny jest autorem?
    ** dzięki,za pomoc, ale Dora byla o parę sekund szybsza. 👿

    Polubienie

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    Babka napisała:
    „dzięki, za pomoc, ale Dora byla o parę sekund szybsza”

    Czyli, jak zauważył foma, odbyły się tam jakieś zawody 🙂

    P.S.
    Podeje się autora danego tekstu, oraz z jakiego bloga pochodzi cytowany komentarz…

    Polubienie

    Odpowiedz
  8. Babka z Gdyni

    Dzięki muszę to wszystko dokładnie przeanalizować., choć aż mnie korci,żeby zauważyć, że człowiek zawsze kłamie, albo koloryzuje- tak to nazwijmy, ponieważ chce przed rozmówcą a zwłaszcza w sieci-wydać się lepszy.
    Zazwyczaj dotyczy to osób z kompleksami.Zadziwiające, jak często kompleksy mają mądrzy zrównoważeni, ale nieśmiali ludzie, a ci, którym natura poskąpiła tego, czy owego poprostu są zadufanymi w sobie zarozumialcami.
    Kłamstwa mają różne podłoże od dobroczynnych, po złośliwe czy zwodnicze.Niektórym jak Pinokio rosną
    nosy.
    Ale:”prawda cię uwolni, ale najpierw cię unieszczęśliwi”(Mal Pancoast).
    Nie doznałaś nigdy takiego uczucia,że kiedy doszłaś prawdy- stało się to dla Ciebie przykre ponad miarę?
    Ale też inny psycholog powiada:”Przyjaciele i kochankowie kłamią bez końca złapani w sieć obowiązku”.
    Zatem, jak obowiazek.. to przymus,a to przecież ograniczenie swobody jednostki.
    Według mnie ten złapany w sieć obowiązku zaczyna łgać bez opamiętania,bo..brnie coraz dalej i nie ma wyjścia.
    To tylko fragmencik tego co można by rozwinąć w oparciu o Twój dzisiejszy wstęp.Ciekawam Twego i innych zdania.

    Polubienie

    Odpowiedz
  9. Babka z Gdyni

    I naturalnie calkiem inaczej ma sie sprawa w realu tu mimika,gesty i zachowanie rozmówcy odrazu dają sygnaly, czy Cię zwodzi, oszukuje, czy tez żarty sobie stroi i wtedy dostosowujemy się do sytuacji.mimowoli- wczoraj przy okazji tematu Kaspar Hauser już na ten teamat dość napisałam.
    Mam taka metodę w sieci,że od proga opowiadaczowi,chwalącemu się,że nigdy nie kłamie, albo,że się kłamstwem brzydzi mówie wprost:”bardzo mi wstyd, ale ja to permanentna kłamczucha jestem”.. myślę,że to uczciwsze niż deklaracja rozmówcy?
    Ciekawe?Nigdy mi nie wierzą w Prima Aprilis… 😳

    Polubienie

    Odpowiedz
  10. Moon Autor wpisu

    Jakiś znana postać powiedziała gdzieś, że ci najbardziej wartościowi czują się niepewni siebie, a ci mierni są niezwykle pewni własnej wartości…

    Polubienie

    Odpowiedz
  11. Babka z Gdyni

    Dobranoc Moon – iluż ja takich spotykam! Stale im powtarzam: nie jesteś gorszy od innych, gdyby tak było nie zwróciłabym, ja inni na Ciebie uwagi.
    Świat pełen jest ludzi i można wybierać!
    Rzecz w tem, że nieśmiały, niepewny siebie, nie znający swojej wartości stanie przed progiem,
    a zarozumiały buffon nieproszony wlezie z buciorami i oczekuje ze strony gospodarza na zachwyty. Smutne 😦

    Polubienie

    Odpowiedz
  12. Babka z Gdyni

    Najzabawniejsze jest zaś to (jak tak siec poobserwowałam, że ci sieciowi zarozumialcy w gruncie rzeczy bardzo naiwni są, prawie, jak dzieci we mgle.
    Z jakiejś głupiej żądzy, nudy, braku laku, nadmiaru czasu, czy po prostu głupoty – wypisują różne bzdety czasami ubrane w dziwaczne formy, albo wielce polukrowane dobrem wszelkim, a jak im ktoś nie pasuje dostają ataku szału.
    Wtedy lecą najbardziej wulgarne inwektywy, albo leją się prześliczne łzy (chłopaki rzecz jasna nie płaczą), fruwają maile itp, krzywda, ach, jaka krzywda… bo to mnie dotknęło.
    A ja twierdzę z uporem lepszym innej sprawy, że łzy, te prawdziwe leją się w ukryciu.
    Sieciowe – aby wzbudzić litość i szukać poparcia, nuż się kto nabierze.
    Płacz sobie ile wlezie, sieciowo. Nie robisz nic innego całe życie.
    To analogia do dzieci – płaczem wymuszają wszystko!
    To nie płacz wzruszenia – to zwykła złość.
    Podobno złość piękności szkodzi!
    Wytknęłam ci to w dawnych czasach.
    No chyba, że kto szpetny, to i tak mu nic nie pomoże.
    Ale Tobie to nie grozi! Spoko! 😀

    Polubienie

    Odpowiedz
  13. Moon Autor wpisu

    Zgadzam się zupełnie z Tobą…
    Dziwak dostaje szału, gdy spotka kogoś normalnego i ten mu powie: „Źle się zachowujesz. Trochę powagi i szacunku do ludzi.”
    Wtedy się wścieka… i robi wszystko, aby Cię zdyskredytować w oczach innych.

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s