Archiwa miesięczne: Sierpień 2008

Co straciliśmy…

Obejrzałam sopocki występ gwiazd muzyki pop z lat osiemdziesiątych. Przypomniało się późne dzieciństwo, ludzie, sytuacje, nadzieje, i brak nadziei w tamtych czasach. Dochodzenie do normalności po szoku stanu wojennego, i pierwsze trudne lata po nim. Życie w zawieszeniu, czekanie, zastanawianie się, czy komuna upadnie, i jak wyglądałoby życie w wolnym państwie.

Czasy były inne, ludzie byli inni. Później postkomunizm i „wilczy kapitalizm” wyzwoli z nich pokłady agresji, nienawiści, i pogardy dla drugiego człowieka. W niektórych obudzi się geniusz interesu, inni stracą skrupuły… Wszystkim będzie żyło się lepiej i dostatniej, a ludzie zaczną skakać sobie do gardeł.

Nigdy nie zapomnę późnowieczornej, telewizyjnej wypowiedzi redaktor Nowakowskiej (?) z 1990 roku, w przeddzień uwolnienia cen żywności w Polsce, i tym samym wprowadzenia wolnego rynku. Przeraziły mnie jej słowa o możliwych niekorzystnych skutkach tej decyzji, o poszerzeniu się sfery ubóstwa, gwałtownym wzroście przestępczości, liczby chorób psychicznych i samobójstw. Tego spokojnego wieczora zabrzmiało to jak obwieszczenie końca mojego bezpiecznego świata.

Modern Talking „You’re My Heart, You’re My Soul” (1984)

Oszustwa blogerów

Zapytałam dziś obsługę WordPressu, dlaczego od kilku dni nie aktualizują się strony z „Top Posts” i „Top Blogs” dla polskich blogów… Oto odpowiedź:

We don’t reveal the details of the „Top Posts” calculation because as soon as we did there would be people who would game the system to make their posts the top ones constantly. So keeping it secret ensures a level playing field for all. However, no post stays there forever.

Oszukują i tak. Każda metoda dobra, aby być „największym blogerem” 🙂

Hacker ;-)

Jestem największym blogerem

Małe tęsknoty

Czy warto mieć małe tęsknoty i ciche marzenia? Nie opłaca się. Opłaca się ryczeć na temat swoich żądań. Mówić: Chcę mieć dobry związek, Chcę mieć ładne mieszkanie, Chcę mieć dziecko, Chcę mieć dom, Chcę lepszego kochanka, Chcę rozwodu.

Kobiety z małymi tęsknotami przegrywają z kobietami mającymi duże żądania. Kobiety leniwe też przegrywają. Pokonują je pracowite kobietki, umiejące zrobić perfekcyjny domowy manicure. Kobiety smutne przegrywają z wesołymi. Smutna nie jest sexy, nie wzbudza nawet iskry pożądania.

Dobre aktorki wygrywają z tymi, które nie umieją udawać. Dobre kochanki wygrywają z oziębłymi. Kokietki wygrywają z prostymi dziewczynami. Kłamczuchy wygrywają z prawdomównymi. Złodziejki facetów wygrywają z tymi, które mają skrupuły… A ja tylko chcę wygrać z samą sobą, i nie myśleć już o Tobie.

Krystyna Prońko, „Małe tęsknoty”

Idiotyzmy pochorobowe

Jestem przeziębiona, i nie chciało mi się sięgać po pilota, w związku z czym, chyba po raz trzeci, naraziłam swoją delikatną osobowość na kontakt z idiotycznym serialem „Seks w wielkim mieście”. Ani to zabawne, ani pouczające. Nie rozumiem, dlaczego taki nijaki serial zdobył, tak wielką widownię, i dlaczego ta okropna Sarah jest nagradzana Złotymi Globami.

A teraz zaczyna się coś polskiego i starego. Wygląda na „Przepraszam, czy tu biją?”. Może wytrzymam, nie zasnę ani nie wpadnę na dobre do sieci, i obejrzę to jeszcze raz. Potem wyciągnę wnioski, jak to w PRL-u ciężko było, jak niewdzięczną pracę miała milicja, jak się dziwki tanio sprzedawały, jak przestępcy rządzili miastem, i że gangster sypać nie powinien, ale czasem mu się to opłaca. Widzę, że nawet Krzysztof Cugowski zagrał tu epizod. Niby-prawdziwe klimaty, jednak mogło być o wiele gorzej. Całkiem zabawny film, z małymi wyjątkami co prawda.

Kalina Jędrusik „Bo we mnie jest sex” (1962)

Piłeś, nie pisz…

Czasami blogowe komentarze nasuwają podejrzenie, że ich autorzy musieli być „pod wpływem” w trakcie pisania. Są niedorzeczne, skrajnie dziwne albo wyjątkowo agresywne. Możliwe, że niektórzy z ich twórców odczuwają potem zażenowanie czy wyrzuty sumienia.

W sieci nie ma dmuchania w balonik i mandatu za złe zachowanie przy klawiaturze. A szkoda, bo ludziom po czymś mocniejszym niejednokrotnie odbiera rozum. Przydałby się test z wpisywania sekwencji znaków, który zatrzymywałby nie tylko boty, ale także osoby po nadmiernej ilości alkoholu czy po pewnych narkotykach. Po papierosku oczywiście można.

zakaz_spozywania_alkoholu

Nie surfuj po pijaku

Kaspar Hauser

(Mam wrażenie, że moje pojawienie się
na tym świecie było bolesnym upadkiem.*)

.
Głupek zagubiony w historii.
Trochę już zapomniany.
Jeden z wielu
zapomnianych głupków.
Jeden z wielu tych, w których
nie rozpoznano Chrystusa.
Mój i Twój bliźni,
jak i inni.

*Kwestia Kaspara Hausera z filmu Wernera Herzoga pt. „Każdy dla siebie, Bóg przeciw wszystkim” („Zagadka Kaspara Housera”)

Post Scriptum
Czyż nie słyszysz?  Czyż nie słyszysz tego przerażającego głosu, który biegnie od horyzontu, a który człowiek zwykł nazywać ciszą? (Georg Büchner)

Fragment filmu Herzoga, muzyka – J. Pachelbel (Kanon d-dur)