Marzenia senne

Chciała złapać uciekający ciągle pociąg życia.
Uchwycić, w którymś z kolejnych snów
radiostację nadającą te ważne konkrety.
Odnaleźć, w wielkim starym domu,
pokój, którego zawsze szukałam.
Misterne pudełko w starej szafie.
I coś, co tam być powinno.

Nie mogę uciec od tych marzeń.
A ucieczka do nich byłaby śmiercią.

1988

Paul Delvaux

Paul Delvaux

Advertisements

11 thoughts on “Marzenia senne

  1. babka z Gdyni

    Witaj :-)))Moon o poranku, kolejny Twój piękny wiersz!Dziadków Obu nie miałam, pomarli nim pobrali się moi Rodzice.Całe życie dziadków zazdrościłam innym.Pudełko, owszem i było na strychu u Babci, ale jakaż to cudowna sprawa mieć Obojei to” podwójnie”.Miałaś ich i to Twój skarb…

    Lubię

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Dziękuję :).
    Nie pamiętam jednej z moich babć. Zmarła, gdy miałam trzy lata. Dziadków pamiętam dobrze, ale też długo ich nie miałam.

    Lubię

    Odpowiedz
  3. babka z Gdyni

    Moja Babcia( a była bardzo mądrą prostą wiejską kobietą )też odumarła nas dość wcześnie.Bardzo nam Jej brakuje,ale ponieważ była taka wspaniała-( a nie ma dnia bym o Niej nie myślała)- w pamięci widzę Ją, jak żywą.Myślę,że to my jesteśmy przecież w jakimś sensie „przedłużaczami” życia naszych antenatów.
    Ty, ja i każdy, kto ochodzących do „tamtego świata” bliskich traci .
    A jeśli chodzi o tych, którzy od nas odeszli,sami z różnych powodów-chyba trzeba ich traktować jako epizody.
    Przykre to czasami, na jakiś czas nas to unieszczęśliwia ale wtedy trzeba może( tak piszę, bom też niepewna swych racji) powtórzyć za W.Gomulickim słowa z wiersza”Myśleć to cierpieć”:’ nie dałeś szczęścia- nie daj i pamięci !”Ta niepamięć to pożywka dla przyszłych może miłych zdarzeń.
    Pozdrawiam z Gdyni, dziś dość ciepłej:-)))Od psiunki i kotów dla kotów również.Bywają wszak radością tego świata.

    Lubię

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    Nasze dzieci są naszą przyszłością i naszym dalszym istnieniem, jeśli je mamy…
    Najgorzej, gdy ktoś z rodziny odchodzi na zawsze… Ziemskie „odejścia” nie mają, w gruncie rzeczy, aż tak wielkiego znaczenia.

    U mnie są teraz dwa, nowe małe kotki… Pozdrawiam :).

    Lubię

    Odpowiedz
  5. Bzyk

    Doskonały tytuł,chciabałyś odejśc i zostać zarazem,to nie
    jest możliwe do pogodzenia,jak złe marzenia.
    Moja cała rodzina już dawno nie żyje,mam tylko syna i jego
    żonę,widuję ich 2 razy do roku.
    Jestem zupełnie pogodzona ze stratą najbliższych i może to
    zabrzmi okrutnie,ale nie tęsknię za nimi,nie płaczę,bo wiem,
    że moja mama niesłychanie pogodna osóbka nie byłaby
    zadowolona,że jestem smutna i wlokę za sobą ciężar jej
    nieobecności.Podobnie ojciec,babcia.Taki mieli charakter.
    Wiem,że są szczęśliwi moim szczęściem i nie życzą sobie
    rozpamiętywania tego,co nieuchronnie nie wróci.
    Zatrzymywanie czasu w biegu,to tak jakby uczepić się rozpędzonej lokomotywy,po co ?
    Życzę” wierszowych” i prawdziwych dobrych marzeń,
    życie jest pełne cudnych,dobrych,jasnych,ciepłych,
    orzeźwiajacych i zaskakujacych niespodzianek.

    Lubię

    Odpowiedz
  6. Bzyk

    Łał,znów ziolono-kurza-nóżka.
    To miłe.Moon.
    Ja z ptakami „za pan brat” i łazą mi po głowie,ostrożnie
    z pozdrowieniami dla kocików-osesków.A szczególnie dla mamy.

    Lubię

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    Ja jestem niepogodzona. Ze śmierciami nagłymi, tragicznymi i w młodym wieku, trudno się pogodzić.

    P.S.
    Jeśli ten „zielony” się nie podoba można wpisać inny e-mail, i wtedy może pojawi się ładniejszy stworek… Ja za to nie odpowiadam, mogę tylko zmienić na „buźki” lub „geometryczne wzorki”.

    Lubię

    Odpowiedz
  8. Bzyk

    W nauce rabinów jest głoszona mądrość,która staram się
    stosować do róznych trudnych sytuacji życiowych>Brzmi:
    ” niegdy nie p y t a j Adonaj dlaczego ludziom złym powodzi sie lepiej”.Na mnie takie podejście do wielu spraw działa kojaco.Nie powiem,że to łatwe…ale próbuję.

    Zielony jest BOMBOWY.

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s