Koty

Kot jest moim ulubionym zwierzęciem domowym. Każdy kot jest inny, każdy jest kochany, każdego trudno oddać, bo to jak porzucenie i odebranie mu domu. Moja sympatia do psów jest trochę mniejsza. Są psy które lubię, są takie których nie znoszę. Zależy od rasy i osobnika.

Kotek w bucie na plakacie Keith Kimberlin "Shoe - Cat"

Plakat – Keith Kimberlin „Shoe – Cat”

Advertisements

11 thoughts on “Koty

  1. lunetarius

    W życiu miałem tylko jednego kota, który był jak pies… zwał się Bonifacy, jak ten w bajce na dobranoc. Natomiast pozostali moi przyjaciele to psy. Jest tak do dzisiaj. ostatnia moja psia sympatia zowie się Pestka i jest ze mną od 6 lat. Wziąłem ją – tak samo jak i jej poprzedniczkę – ze schroniska.
    Pozdrawiam Twego kotka

    Lubię to

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Nie ufam psom. Potrafią zabić. Kot ma swoje „odchyły”, ale nie ruszy żywego człowieka. Ma duszę wierzącą…

    Pewnie są psy, które nigdy nie zabiją, tak jak są różni ludzie.

    Lubię to

    Odpowiedz
  3. Darek

    A ja zastanawiam się nad kupnem kota. Kiedyś miałem psy, ale kot jest jakiś inny. Niektórzy twierdzą, że koty są fałszywe, bo chodzą swoimi drogami. Jednak stwierdziełm, że lubię koty, bo są mądrzejesze od psów. Ot, taka zmiana u mnie od jakiegoś czasu 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    Kota nie trzeba kupować. Można dostać za darmo z ogłoszenia, albo wziąć ze schroniska. To najlepsze rozwiązanie.
    Kot musi mieć swój dom, a najlepiej jeszcze ogród, a schronisko nim nie jest.
    Kot jest egoistyczny, ale ma dobrą duszę 🙂 Psów się trochę boję.

    Lubię to

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Owszem, można obawiać się dachowca, ale jak go wyleczy weterynarz, to nie powinien roznosić żadnych chorób.
    Ja chyba nie znałam dachowców. Mam zwykłe kotki nierasowe, ale nie są to zdziczałe „dachowce”, czy jakieś koty dziko żyjące, bo takiego oczywiście prawie nie da się oswoić…
    Może kiedyś kupię kota rasowego, jakiegoś z ras „brytyjskich” 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  6. Darek

    Nie zależy mi na jakimś rasowym, egzotycznym itp. Chce miec pewność, że kupiłem kotka z dorych rąk, a jak znam życie weterynarz też nie zawsze wszystko wykryje 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    Może i masz rację, ale weź też pod uwagę fakt, że nie każda hodowla musi być prowadzona zgodnie z jakimiś tam zasadami. Są podobno dzikie hodowle psów, z kotami może być podobnie.

    Miłe są kotki całe rude, lub rudo-białe. Te zupełnie rude są jakieś szczególne w swoim zachowaniu.

    Lubię to

    Odpowiedz
  8. Moon Autor wpisu

    Czyli zupełnie na poważnie myślisz o towarzystwie kota… Małego kota trzeba oczywiście wychować, a kot czasem się obraża 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    Te związki to może się nazywają felinologiczne czy podobnie…
    Albo jeszcze zupełnie inaczej.

    P.S.
    Utworzyłam jednak dobre słowo… Jest Polski Związek Felinologiczny, oraz kluby i stowarzyszenia felinologiczne.

    Lubię to

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s