Proces by Kafka

z życia blogowego, groteskowo

A: Przyszli po niego rano, skrępowali i zaprowadzili do aresztu.
B: Czym zawinił?
A: Nie dochował wierności Teorii Blogów. Zaczął pisać po forach i czatach, a na jego blogu było coraz mniej komentarzy… Nie robił nowych notek dwa razy dziennie, miał za mało linków w blogrollu, za niski pagerank i jeszcze parę drobniejszych przewinień.
B: Co teraz z nim będzie?
A: Proces i wyrok.
B: I rozstrzelają go za miastem jak psa?
A: Nie, teraz będzie inaczej. Pozwolą mu wybrać rodzaj śmierci i opisać ją na blogu przed samym końcem.

Salvador Dali - "Dezintegracja uporczywości pamięci"

Salvador Dali – „Dezintegracja uporczywości pamięci” (1954)

Tekst pokrewny: „Spiskowa teoria blogów”

Advertisements

37 thoughts on “Proces by Kafka

  1. Bzyk

    Macie dużo wolnej przestrzeni miedzy zwojami mózgowymi, z powietrzem trudno się rozmawia.
    Życzę zdrówka i a o co chodzi?
    Na takie stany dobre jest skopanie ogródka,pomalowanie
    ścian,wypranie 20 firanek..i powieszenie of kors.

    Lubię

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    @Serducho
    Poniekąd można tak powiedzieć…
    Aby dobrze pisać, nie trzeba kończyć polonistyki. Z kolei niejeden magister czy doktor filologii polskiej pisze marną prozę, marne wiersze albo „dziennikarzy” 😐

    Lubię

    Odpowiedz
  3. Darek

    @Moon – właśnie jak widzę profesjonalistę w „liczeniu słów” jakim jest bez wątpienia Mag, to zaczynam się marnie czuć jako wtórny analfabeta 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  4. Moon Autor wpisu

    @Darek
    Miałam kiedyś zostać polonistką, ale przerwałam te studia prawie w połowie na rzecz takich, które były wtedy mniej nudne.
    Gdybym teraz miała do tego wrócić, o czym czasami myślę, zajęłabym się wyłącznie językoznawstwem. Zawsze mnie to bardziej interesowało.

    Lubię

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    @Mag
    Nie przeczę, że dobre. W końcu je wybrałam zaraz po maturze.
    Gdybym umiała rysować, poszłabym na historię sztuki. Jakbym się dostała 😐

    Lubię

    Odpowiedz
  6. Darek

    @Moon – na perkusji nie grałem aż tak wiele, wolałem gitarę basową. Muszę ci jednak troche przynać racji, bo raz rozmawiałem z taka dziewczyną i ona stwierdziła, że najbardziej zafascynował ją jakiś perkusista – więc coś w tym muis być 🙂 Zaczynam żałować, że wybrałem bass haha…

    Lubię

    Odpowiedz
  7. Darek

    Ok,

    Jaco Pastorius – taki Jimi Hendrix gitary basowej,

    Doug Wimbish – łączy w sobie techniki, które lubię i idzie w kierunku nowoczesnej elektroniki,

    Victor Wooten – mistrz technik typu slap i tapping,

    Stanley Clarke – facet który gra długo i ma czuja,

    Michael Manring – techniczna rewelacja – grał raz koncert na 3 gitarach basowych – jedna ktoś mu trzymał,

    Yves Carbonne – przedstawiciel opcji wielostrunowców, tzn gra np. na basie który ma 12 strun – wychodzą z tego niełe klimaty.

    Lubię

    Odpowiedz
  8. Darek

    Całkiem możliwe, bo facet grał w grupie Weather Report.

    Ostatnio tez odkryłem Nathan Hughes – gość sam gra na bass i śpiewa – robi niesamowite klimaty.

    Lubię

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    Chyba słuchałam Weather Report w swoim czasie, czyli na początku lat osiemdziesiątych.
    To była zdaje się dobra muzyka, jakiś jazz-rock?
    Muszę ich sobie przypomnieć, gdy mi przyspieszą Internet.

    Lubię

    Odpowiedz
  10. Darek

    Narkotyki brał niestety też i jak się już stoczył, to pewnego razu chciał wejść do jednego lokalu i ktoś mu tak dowalił w twarz, że po paru dniach nie odzykał przytomności i zmarł. Podobno był to właściciel lokalu, choć niektórzy twierdzą, że ochrona…

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s