Bez wysiłku

Trzeba chyba zacząć pisać o seksie… Pisząc przyzwoitego, normalnego bloga, jest się na nieprzyzwoicie niskich pozycjach w rankingach większości platform blogowych. Tylko faceci-politykierzy nie muszą pisać o tych sprawach, aby być na topie, a Kataryna też prawdopodobnie jest mężczyzną… 😉 Tak też można popisać o swoich partnerach, czy wyimaginowanych partnerach, dać soczyste opisy tego i owego, albo porozwodzić się trochę nad swoim temperamentem erotycznym, nad tym, jaką wspaniałą kobietą się jest, i oczywiście nad tym, co się w tych sprawach lubi najbardziej. Takie blogi są czasem pisane przez zagubione dziewczyny lub znudzone mężatki, ale częściej przez zwykłe cwaniary. Ja lubię cwaniary, takie jak Flytka i tym podobne samorodne gwiazdy reality-shows, ale lubię szczere cwaniary, a nie obłudne gwiazdeczki, których masa w blogosferze.

P.S.
Bardzo smutna piosenka…

Led Zeppelin „Ten Years Gone” (1975)

Reklamy

11 thoughts on “Bez wysiłku

  1. Moon Autor wpisu

    Może i trzeba będzie czasami napisać o tym seksie, ale na przyzwoitym poziomie, a nie w rodzaju:
    „ja to lubię jak on mi…” albo „lubię jak ona stoi, a ja wtedy…”,
    czyli pornograficzna wiocha
    Pisać o erotyce na wysokim poziomie nie jest łatwo.

    Polubienie

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Każdy lubi na wysokim poziomie, tylko dla każdego ten wysoki poziom oznacza coś innego… 😦
    Jestem w stanie uwierzyć, że facet lubi seks 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. Toy

    Moonik, a czy zastanawialas się kiedykolwiek nad tym, ze ktoś czyta Twojego bloga i NIE jest totalnie na anty-wszystkiemu o czym piszesz ?? 🙂
    1. nie jestem blogerką 🙂
    2. ani nawet tzw. „blogerem” 🙂
    3. za to lubię sex 🙂 na wysokim poziomie, uwierz ;D

    Polubienie

    Odpowiedz
  4. salamandra

    …wiesz Moon, u nas sie mowilo, ze facet mysli o seksie 3x na minute, a kobieta co 3 minuty 😉 … nie badzmy za tak pruderyjni – „do tanga zwykle trzeba dwojga” i naprawde mozna fajnie pisac o seksie 😉 ….

    …a co do pisania bloga – chcesz „isc” na ilosc odwiedzajacych – rzuc od czasu do czasu troche „pornografii literackiej” – przybedzie Ci odwiedzajacych…chcesz miec 20 stalych czytelnikow odwiedzajacych Cie by sprawdzic jaka muze wrzucilac, by poczytac co Cie ostatnio poruszylo, to wiesz co robic…

    Polubienie

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    @Salamandra
    Ja nie jestem pruderyjna, ale nie rozumiem, co kieruje ludźmi prowadzącymi typowe blogi erotyczno-pornograficzne… Faceci opisują tam „fizjologię”, a nie „esencję” życia seksualnego. Są to zwykli erotomani.
    A kobiety, co dziwne, również piszą podobnie jak ci faceci. Do tego wzajemnie komentują swoje blogi 😐 A może te kobiety niewiele przeżyły w tej dziedzinie i muszą sobie popisać dla satysfakcji? Temat szeroki…
    Blog będzie dalej szedł swoim blogowym dziwnym życiem, czyli będzie przezywał swój nierównomierny rozwój i ewolucję 🙂

    @Black Ops
    Pornografia to też jakby „cudzy seks”, a mężczyzn i większość kobiet podnieca 😐

    Polubienie

    Odpowiedz
  6. Moon Autor wpisu

    O seksie można by w nieskończoność dyskutować, więc lepiej nie zaczynać. A najśmieszniejsi są erotomani-gawędziarze, jakich czasem się spotyka tu i tam 🙂 Tacy faceci, którzy mówieniem nadrabiają swoje małe „sukcesy”…
    I wprost nie cierpię dojrzałych facetów piszących erotyczne blogi, gdzie wspominają…

    Polubienie

    Odpowiedz
  7. Black Ops

    …no to widocznie jestem mniejszość…

    W skrócie – nie mam nic przeciw pornografii, dopóki mowa o dziewczętach i facetach z własnej woli uczestniczących w produkcji. Dopóki nie ma mowy o dzieciach i znęcaniu się nad wiewiórkami czy innym takim… nie mam nic naprzeciw, bo nie używam, ale nie widzę powodu, żeby zabraniać. Zresztą, jak zabronić? To tak jakby zdejmować z rynku Fakt. Rozruchy by były…

    Tak samo nie mam nic naprzeciw blogom o charakterze erotycznym. Albowiem nie zaglądam. Z prostej przyczyny – nie mam kiedy surfować w poszukiwaniu informacji, które uważam za istotne, a już w poszukiwaniu cudzych wrażeń…

    Słowem, widać jestem w mniejszości…

    Notabene, co to jest „esencja” życia seksualnego?

    Polubienie

    Odpowiedz
  8. faithpro

    Pisz im ‚brudniej” tym lepiej….to Twój blog i jak się komuś nie podoba to……….!!!!!- i tyle..

    „Nawet „dycha” leczy raka”—to moja akcja pomocy 23 letniej Paulinie Pruskiej w walce z rakiem…..Wyślij 10zł a Ona powróci do życia…
    po info wedż na mój blog lub bezpośrednio na

    paulapruska.blogspot.com

    DZIĘKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!….podaj dalej..

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s