Niewiedza narodowa

Narodzie kochany, to nie mroczny rycerz von Thuske z Dziadkiem w Wermachcie, wprowadzają Was do Europy w pozycji na kolanach, i to nie oni zrobią z Was białych murzynów Świata, to Wy sami sobie jesteście winni…

Po obejrzeniu sobotnich “Milionerów” w TVN stwierdziłam, że poziom wiedzy i inteligencji Polaków pogorszył się od czasu ostatniej edycji tego teleturnieju przed kilku laty. Człowiek, będący w połowie studiów ekonomicznych musiał, przez dłuższą chwilę, poważnie zastanawiać się nad największym wspólnym dzielnikiem liczb 9, 18, 36 i 45, czy jakoś podobnie. Na dodatek miał oczywiście podane cztery dzielniki do wyboru 😮 A ja myślałam, że jak ktoś studiuje zarządzanie, to ma tabliczkę mnożenia w małym palcu. Może więc taki ekonomista jest lepszy z polskiego ? Też nie. Przed pytaniem o dzielnik było pytanie polonistyczne – które ze słów oznacza bohaterkę utworu: kokaina, morfina, chinina czy heroina? Tu grający wykorzystał dwa koła ratunkowe, a i tak nie był pewny swej końcowej odpowiedzi, bo publiczność w tej kwestii była podzielona. Płakać czy śmiać się? Jak żyć w takim kraju? 😦

P.S.
Wielki przebój w swoim czasie… Przyczynił się do zniszczenia moich głośników.

Dire Straits „Money for Nothing” (1984)

19 komentarzy do “Niewiedza narodowa

  1. Moon Autor wpisu

    Nawiązałam do Tuska, bo wielu demagogów, wyłącznie w politykach takiej czy innej opcji upatruje źródło sukcesu poszczególnych jednostek, jak i całego narodu, podczas gdy każdy jest kowalem swojego losu… Jedni winią za wszystko Kaczora, inni Tuska.
    No, i poziom oświaty też ma częściowy wpływ na los danej jednostki…

    Polubienie

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Czy jest coś czemu „Kaczory” nie byłyby winne? Zwłaszcza na antykaczystowskich blogach…
    Teraz z kolei inni będą winić rządy Tuska za swój los :).

    Polubienie

    Odpowiedz
  3. salamandra

    ..zapomnialas dodac, ze byly to pierwsze dwa pytania z najnizsza stawka… akurat bylismy u znajomych, co maja polska tv i juz po pierwszym pytaniu brechtalismy jak wariaci, a po drugim zrobilo mi sie szkoda goscia – beda z niego kumple miec polewke …

    ale nawiazanie do Tuska nie na miejscu – nie widze zwiazku – raczej nawiedzeni ministrowie edukacji, tacy jak exkoalicjant PISu mylacy „Nasza szkape” z „Lyskiem” i ich niedouczeni doradcy, zatwierdzajacy coraz to nowe idiotyzmy, ktore obnizaja poziom ale za to daja coraz to wieksze prawa uczniom…
    … jakos od lat nie mamy w Polsce szczescia do ministrow edukacji (teraz tez niestety nie)…

    …a nawiazujac do komentarzy pod jedna z poprzednich notek – swietowanie Walentynek po Walentynkach jest rzeczywiscie spoko – jedyny minus, ze w sobote w naszej knajpie nie ma Happy hours – i na margarite trzeba bylo fortune wydac….

    Polubienie

    Odpowiedz
  4. salamandra

    …nie chodzi o przypisywanie winy, chodzi o racjonalne stwierdzenie, ze poprzedni rzad nie zrobil w wielu sprawach niczego …
    nie pomogl sluzbie zdrowia, spychajac najpierw problem do wrzesnia (do rozpatrzenia po wakacjach ministrow) a potem zrzucajac cala odpowiedzialnosc na nastepcow,… jezeli sposobem na rozwiazanie problemu mialo byc owo „zagluszanie” – no coz swiiadczy to tylko o rzadzie „Kaczorow”…
    nie zajal sie sensowna dyskusja na temat polskiej edukacji – byly bezsensy z mundurkami, kanonem lektur, teletubisiami i czwartkowymi spotkaniami na basenie w Opolu… braklo dyskusji o finansowaniu szkolnictwa wyzszego, o zacieraniu roznic pomiedzy malomiasteczkowymi czy wiejskimi szkolami a szkolami z „metropolii”

    Polubienie

    Odpowiedz
  5. salamandra

    …braklo dzialan w ministerstwie transportu, w sprawie euro 2012 nie zrobiono nic – przepychanki w ministerswie sportu zablokowaly wiekszosc dzialan…niedlugo sie okaze, ze dzieki IV Rp mozemy zostac „bez pradu”, niewykorzystano wiekszosci pieniedzy unijnych przyznanych na rozwoj infrastruktury, …
    poki co byly to dla mnie lata przepychanek i leczenia jakis kompleksow… nie twierdze, ze zalozenie walki z korupcja bylo zle – cel byl dobry, ale srodki juz niestety nie – jezeli chce sie grac takimi kartami, nalezy najpierw sprawdzic czy gracze, krorych wystawia sie do gry sa „czysci”… nie twierdze tez, ze wierze w „Irlandzki cud” Tuska – ma on (tak jak i jego poprzednik) jakies wizje przyszlosci dla Polski – wizje kuszace, ale brakuje tu takze srodkow i ludzi – „z pustego to i Salomon nie naleje” – wiec realnie patrzac – bedzie lepiej, ale nie bedzie super…

    Polubienie

    Odpowiedz
  6. salamandra

    …Moon – chyba ktos sie pod Ciebie podszywa – we wpisie nr 2 jestes Moon z kropka 😉
    … dobra zmykam – milej niedzieli…

    Polubienie

    Odpowiedz
  7. lavinka

    No wiesz, z tą heroiną to sama się zastanowiłam chwilę 🙂 No, ale ja bym w życiu do takiego konkursu nie poszła 🙂
    A z dzielnikiem to trójka? 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz
  8. Moon Autor wpisu

    @Salamandra
    Obie ekipy chyba są siebie warte, i „Kaczora”, i Tuskowa 😦

    Dziwna sprawa z tą kropką… Może znowu wygłup tego hakera, o którym pisałam? Wczoraj jeszcze nie było kropki. Dobra historia dla policji…

    Polubienie

    Odpowiedz
  9. Moon Autor wpisu

    @Lavinka
    Ja akurat kilka razy zetknęłam się ze słowem „heroina” = bohaterka, ale jeśli zna się angielski na podstawowym poziomie można skojarzyć “hero” – heroina (”heroine”)… No i mityczni herosi… 🙂
    Na pewno wiesz, że dziewiątka 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz
  10. Moon Autor wpisu

    @Salamandra
    Usunęłam tę kropkę w edycji komentarza. Tak jest ładniej. Teraz nie mam pewności, czy sama jakimś trafem jej nie zrobiłam… Ale o to właśnie chodziło “żartownisiowi”. Aby się głowić nad tym… Stare, dziecinne wygłupy małych chłopczyków. Nic nowego.

    Polubienie

    Odpowiedz
  11. skem

    ja widziałam odcinek w którym gość nie wiedział, że „chińczyk” to inaczej „człowieku nie irytuj sie…”

    ale to może bardziej problem pokolenia, w którym został wychowany 😉

    poza tym prowadzacy jest równie irytujący jak kiedyś, więc więcej oglądać tego nie będę…

    Polubienie

    Odpowiedz
  12. Moon Autor wpisu

    Tego „człowieku nie irytuj się” akurat nie wiedziałam, a to dlatego, że prawie nigdy nie grałam w chińczyka (raz jeden we wczesnym w dzieciństwie)… 😦

    Prowadzący Milionerów jest męczący, ale w poprzedniej edycji zdarzali się tacy, którzy „dali mu radę” i wyciszali go trochę 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz
  13. Moon Autor wpisu

    Pierwsi Milionerzy, to był dopiero popularny teleturniej!
    Jakichś dwóch – trzech facetów udzieliło wtedy Urbańskiemu odpowiedniej riposty na jego „mądrości”. W tamtych czasach był jeszcze bardziej złośliwy.

    Polubienie

    Odpowiedz
  14. salamandra

    …a juz myslalam, za tylko ja jestem uprzedzona do Urbanskiego – poprzedniej edycji nie ogladalam, bo przypadala na okres moich studiow w Polsce, ktore w calosci przezylam bez telewizji, teraz ogladam od czasu do czasu odwiedzajac znajomych i tego typa nie trawie… chociaz ten polsatowski gosc od teleturniejow tez nie jest lepszy…

    Polubienie

    Odpowiedz
  15. Moon Autor wpisu

    Żałosny jest wtedy, gdy stresuje i tak już zestresowanych ludzi… 😦
    Ja się dziwię, że nikt mu nigdy po prostu nie „dołożył piąchą” od nadmiaru napięcia 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s