New Year’s Day

U2 „New Year’s Day” (1982)

Na żywo (2001)

Reklamy

11 thoughts on “New Year’s Day

  1. kabzior

    Kiepska wersja, akurat to im wyszło w Cikago tak sobie 🙂
    Polecam jedną z najlepszych wersji NYD live – u2 go home at Slane Castle Dublin 2001 – http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=sudlxUNj30I
    Równie dobra wersja – Under A Blood Red Sky, Red Rock 1983 Denver Colorado – http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=Vt_D2eghSzk
    Oraz przede wszystkim nasze rodzime z Chorzowa – http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=Nq-Aiz-G4Iw (nie tylko piosenka ale 7 minutowy bardzo ciekawy filmik, naprawdę polecam 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    🙂 Nie ma to jak spotkać eksperta od U2. Dziękuję za linki. Jak je obejrzę, pewnie się zachwycę…
    Oglądałam nagranie NYD z Chorzowa i stwierdziłam, że ma słaby dźwięk, więc go tu nie dałam. Ale to było inne video.
    P.S.
    Muszę znieść moderację na posty z trzema i więcej linkami.

    Lubię to

    Odpowiedz
  3. Moon Autor wpisu

    W tym nagraniu z Dublina mniej podoba mi się warstwa instrumentalna, ale śpiew Bono jest bardzo przejmujący… Z kolei w Monachium jest oryginalne brzmienie, ale Bono śpiewa słabo, albo też słabo go nagrali. Słychać głównie śpiew publiczności.
    „Under A Blood Red Sky” to jedyna płyta U2, którą miałam w całości, i kilka-kilkanaście lat temu często słuchałam.
    Nagrania z Chorzowa jeszcze nie odsłuchałam. Nie dość, że mam ostatnio problemy ze słabym internetem, to jeszcze ten cracker co chwilę wtrąca swoje trzy grosze… Muszę sformatować dysk, a wcześniej napisać skargę do dostawcy.

    Wstawię chyba Twój link na swój blog, zamiast tego nagrania z Chicago 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  4. kabzior

    Monachium, Monachium… gdzie Monachium? 🙂
    Dla mnie cały koncert ze Slane Castle jest wyjątkowy, raz że naprawdę uważam go za najlepszy jaki widziałem, dwa że właśnie wtedy zaczęła się moja przygoda z u2 🙂
    No i to owijanie się flagą, śmiech na rzucanie serpentyną, tekst „Close your eyes and imagine it’s Jason McActeer” – takie drobne smaczki czyniące każdą z setek wersji które się widziało inną 🙂
    Aha – żeby nie było że Chicago jest kiepskie – najlepsza wersja live „40” jak dla mnie jest właśnie stamtąd – http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=64P3KCXP6s4

    Lubię to

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Monachium jest tu:

    Byłeś na koncercie w Slane Castle czy tylko widziałeś całe nagranie?
    Jeśli dopiero w 2001 polubiłeś U2, to ominęły Cię lata ich największej popularności. No, ale Ty dość młody jesteś… Ja zaczęłam ich słuchać tak około roku 1990, może nawet wcześniej. Po paru latach mi się znudzili. Teraz mogę słuchać ich na nowo 🙂 Nigdy zaś nie znałam ich muzyki tak dobrze jak Ty 🙂

    Lubię to

    Odpowiedz
  6. Moon Autor wpisu

    Nie, nie było wcześniej tego linka. Myślałam, że widziałeś to na YouTube. W Monachium też nietypowo zaczyna ten utwór. Nie byłam na żadnym ich koncercie. W ogóle nie jeździłam na koncerty. Muzykę rockową znam tylko z nagrań…

    Lubię to

    Odpowiedz
  7. kabzior

    A to nie było wcześniej tego linka… baaardzo kiepska wersja cam. A jeśli już NYD z Niemiec z trasy Vertigo 2005 to Berlin gdzie jeden jedyny raz słyszałem tak zmienione „yeeeee” na samym początku piosenki :))) (na youtube nie znalazłem).

    Nie byłem w Slane, szkoda że wtedy jeszcze nie pasjonowałem się u2, to był okres kiedy ich znałem, ale „tylko” znałem, bez większej miłości 🙂 Byłem jedynie w Chorzowie.

    A okres ich największej popularności przypada raczej w czasach gdy ja słuchałem Pana Tiktaka, więc… 😀

    Lubię to

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s