Wspomnienia z dzieciństwa i Marc Bolan

Kolejne muzyczne zauroczenie z dzieciństwa. Nie, rodzice nie puszczali mi takiej muzyki. Stykałam się z nią poprzez moje młode niańki, z którymi spędzałam prawie całe dnie i które prowadzały mnie do swoich koleżanek i kolegów, tu i tam. Piło się tam kawę, paliło papierosy i opowiadało o trudnym „dorosłym” życiu. Wszystkiemu towarzyszyła muzyka. No i były plakaty z gwiazdami brytyjskiego rocka. Najbardziej utkwił mi w pamięci  Marc Bolan. Mark niestety nie dożył nawet do swoich trzydziestych urodzin. A jak śpiewał…

T. Rex „Get It On” ( 1971)

Na żywo, w niemieckim TOTP

Advertisements

13 thoughts on “Wspomnienia z dzieciństwa i Marc Bolan

  1. cantueso

    To get snow you have to go to your dashboard and from there to „presentation” (that is where you chose your template).

    At „Presentation” you will see an option „Extras”. Click there and you will see two things to mark.

    What language is this?

    Lubię

    Odpowiedz
  2. Moon Autor wpisu

    Thank you for your explanations. I understand everything. The language is Polish, and I simply didn’t think it was so easy. I thought, I would have to put the code somewhere in my blog…

    Lubię

    Odpowiedz
  3. cantueso

    That’s nice. I thought it almost had to be Polish, because I could not see a single known word. I once tried to learn Russian, and I can remember many words, but that did not seem to help either.

    Lubię

    Odpowiedz
  4. cantueso

    You surely mastered English though. Incredible. It took me years, but I am of Swiss German background, and that dialect and English are distantly related to each other. Polish belongs to the Slavish languages, doesn’t it?

    Lubię

    Odpowiedz
  5. Moon Autor wpisu

    Marc chyba żył za szybko, i dlatego tak wcześnie umarł…
    Sam podobno powiedział, że nie wyobraża sobie siebie w starym wieku.
    Muszę częściej wracać do glam rocka na tym blogu, za mało poznane zjawisko :).

    Lubię

    Odpowiedz
  6. Małgosia

    Witaj! 🙂 „Małe” sprostowanie..Marc wcale nie żył za szybko. Zginął w wypadku samochodowym 16 września 1977 -jechał jako pasażer! Samochód prowadziła Gloria Jones, która na siłę namawiała go na pozostanie na przyjeciu do rana choć on chciał wracać do domu 😦
    Nie zyją też pozostali..
    Steve Peregrin Took zmarł w 1980 roku ,basista Steve Currie także w wypadku w Portugalii w 1981 ,a Mickey Finn 11.01.2003 roku prawdopodobnie był to nowotwór wątroby i nerek..Zyje tylko perkusista Bill Legend..
    Co do Marca -był boski pod kazdym wzgędem 🙂

    Lubię

    Odpowiedz
  7. Moon Autor wpisu

    Wiedziałam, że Marc był tylko pasażerem, ale narkotyki brał 😦
    Marc miał w sobie dużo magnetyzmu erotycznego i niezwykły głos…

    Lubię

    Odpowiedz
  8. Małgosia

    Erotyczny magnetyzm ,głos i spojrzenie chwytające do głębi serca …ach..A narkotyki? Jak kazdy młody człowiek w świecie koncertów ,tras..tak naprawdę można o tym mówić dopiero kiedy odeszła June..To było załamanie i raczej przypadkowy romans z Glorią..:-(Na pewno Marc nie był typowym rockowym ćpunem:-) Z tym nigdy się nie zgodzę…Kiedy oglądam Spaceball …czuję,że się zakochuję a przecież ten cudowny chłopak nie żyje od blisko 31 lat..:-(

    Lubię

    Odpowiedz
  9. OLA

    BYŁ WYJĄTKOWĄ POSTACIĄ W LATACH 70–JEGO GŁOS,SPOJRZENIE ,WYGLĄD PORAŻAŁ NAS-DZIEWCZYNY.POLECAM STR.–rock.w3h.net——–POZDRAWIAM FANÓW MARCA BOLANA I T REX

    Lubię

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s